Partnerzy serwisu:

Częstochowskich kierowców czeka trudny powrót do rzeczywistości

Dominik Wójcik 28.04.2020

Częstochowskich kierowców czeka trudny powrót do rzeczywistości
fot. DW
Wraz ze stopniowo odmrażaną gospodarką następują etapowe poluzowania restrykcji sanitarnych. Powoli wraca dawna normalność. Obecnie nieegzekwowane opłaty za postój w Częstochowie również powrócą, ale po podwyżkach. Kierowcy spod Jasnej Góry boleśnie poczują nową rzeczywistość.
Częstochowa, chcąc zrekompensować ograniczenia wynikające z walki z koronawirusem, zrezygnowała z poboru opłat w strefie płatnego parkowania. Oficjalnie chodziło o to, aby niepotrzebnie nie zajmować niewielu z dostępnych – zgodnie z odgórnie narzuconymi limitami – miejsc w autobusach i tramwajach (średnio od 10 do 24 osób na pojazd) oraz ułatwić szybkie załatwienie niezbędnych spraw w centrum miasta przy wykorzystaniu samochodu.

Zanim przyszła zaraza

Jeszcze przed pandemią wirusa Sars-Cov-2 Rada Miasta Częstochowy przyjęła uchwałę o podniesieniu opłat za korzystanie z miejsc postojowych, aktualizując cennik nieruszany od 17 lat. Należy zakładać, że wraz ze znoszeniem ograniczeń powracać będą też opłaty za parkowanie, ale już w nowej odsłonie.

Serwis prasowy Urzędu Miasta Częstochowy podwyżki opłat tłumaczy, w zasadzie przytaczając teoretyczne podwaliny funkcjonowania stref ograniczonego postoju w miastach, tj. „poprawa dostępności miejsc parkingowych w centrum miasta, większa rotacja w strefie oraz zmniejszenie liczby aut w centrum miasta”. Powołuje się przy tym na ostatnią nowelizację ustawy o drogach publicznych z 2019 r. dającej samorządom możliwość zmiany zasad funkcjonowania płatnych stref parkowania, w tym stawek opłat za postój pojazdów w strefie. Jednocześnie przytacza się badania z zakresu analizy zachowań transportowych, które wykazały, że tylko 12% kierowców nie zgłaszało problemów ze znalezieniem miejsca postojowego. Najwyższa więc pora wzruszyć zastały układ.

Wielka mała podwyżka

Podwyżka jest póki co symboliczna, bo opłata podstawowa za pierwszą godzinę wrośnie z 2 do 3 zł. Postój do dwóch godzin oznacza wydatek 6,60 zł, a do trzech godzin 10,80 zł. Każda kolejna rozpoczęta godzina to dopłata 3 zł. Znacząco wzrosła stawka opłaty dodatkowej za brak biletu parkingowego z 50 zł do 150 zł (nadal można zapłacić jej połowę przy uiszczeniu od razu tego samego dnia). Podniesiono ceny abonamentów ogólnostrefowych (dzień 21 zł, tydzień 50 zł, miesiąc 150 zł) oraz kwoty opłat za zastrzeżone miejsce postojowe, tzw. kopertę (400 zł miesięcznie).

Powołując się na chęć urealnienia przestarzałego cennika, wprowadzono oprócz adekwatności stawek do wartości pieniądza także zmiany systemowe, póki co niewielkie. Tym samym przewidziano możliwość zakupu abonamentu jednodniowego, opracowanego z myślą o okazjonalnych wystawcach parkujących w obrębie al. Najświętszej Maryi Panny (reprezentacyjna arteria miasta). Wprowadzono również abonament kwartalny na standardowe miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych w cenie identyfikatora dla mieszkańca strefy (tj. 60 zł), co tłumaczone jest mniejszą ilością dedykowanych niepłatnych miejsc postojowych od ilości wydanych przez Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności kart osoby niepełnosprawnej uprawniających do korzystania z nich (2750 miejsc i blisko 7 tys. kart).

Likwidacja fikcji

Radni zlikwidowali ogólnostrefowe abonamenty dwutygodniowe i miesięczne nieprzypisane do pojazdu oraz abonamenty remontowe. Nie będzie też możliwe nabycie identyfikatora postojowego dla osoby zamieszkującej w obszarze strefy na podstawie umowy najmu, bo ich weryfikacja w urzędach skarbowych. Taki identyfikator będą więc mogli nabyć jedynie zameldowani w strefie. Identyfikator taki umożliwia postój w strefie na zasadzie abonamentu, ale w ściśle wyznaczonym rejonie ulic. Koszt wzrósł z 20 do 60 zł, a te wydane w starej cenie utracą ważność 30 czerwca 2020 r.

Termin powrotu kontrolerów parkingowych w Częstochowie pozostaje nieznany. Będzie to zapewne niewygodna decyzja, bo kierowcy szybko przywykli do tak naprawdę darmowego parkowania. Zakładać więc można, że parkingowi jeszcze sporo czasu będą grzali ławki w swojej kwaterze.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport