Partnerzy serwisu:

Berlin stawia odważniej na rowery i poszerza pasy dla cyklistów

Rafał Dybiński 30.03.2020

Władze Berlina poszerzyły wydzielone na ulicach pasy dla rowerzystów, reagując na mniejszy ruch samochodów podczas pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.
Mieszkańcy stolicy Niemiec unikają zatłoczonego transportu publicznego i wybierają przemieszczanie własnymi pojazdami na dwóch kółkach. Dostosowane za pomocą wyraźnych żółtych oznakowań szersze trasy rowerowe na ulicach Berlina pozwalają na bezpieczne ominięcie jadących na przeciwko cyklistów, których przybywa z każdym dniem.

"Obecne rozwiązania nie są jeszcze wystarczające"

- Faktycznie większe zagęszczenie rowerów na ulicach to dobra decyzja w dłuższej perspektywie. Nie tylko dla nas samych, ale również dla całego środowiska. Oczywiście musimy jeszcze więcej zainwestować i zrobić więcej takich rozwiązań. Obecne nie są jeszcze wystarczające. Myślę jednak, że podążamy we właściwym kierunku - podkreślił Damian Cortes, cyklista z Berlina.

Badania przeprowadzone w połowie marca jasno wskazały, że rower staje się coraz ważniejszy dla mieszkańców stolicy Niemiec. Ankieterzy Uniwersytetu Technicznego w Dreźnie zbadali zachowanie 40 tysięcy mieszkańców Berlina. Tylko 26 proc. z nich korzystało z własnych samochodów. To spadek o cztery procent w porównaniu z poprzednim takim zleconym badaniem.

Zadeklarowanych cyklistów jest aktualnie natomiast 18 proc., co oznacza wzrost o pięć proc. w porównaniu z poprzednią wartością. Pozostałe dwa rodzaje mobilności nie odnotowały żadnych istotnych zmian. Respondenci z Berlina w najnowszym badaniu korzystali z pociągów i autobusów w 27 proc. Samochód stracił na znaczeniu kosztem metra i systemu szybkiej kolei miejskiej (BVG i S-Bahn).

"Zmiany zachowań mobilności nabierają tempa"

Sprawa jest jasna dla Departamentu Senatu ds. Środowiska, Transportu i Ochrony Klimatu. - Zmiany zachowań mobilności w Berlinie rozpoczęły się dawno temu i nabierają tempa - podkreśliła dla "Berliner Zeitung" Regine Guenther z partii "Zielonych". W momencie przeprowadzania badania około 74 procent wszystkich podróży i 59 procent wszystkich przejechanych kilometrów odbyło się przyjaznymi dla środowiska rodzajami transportu. W 2013 roku wartości wskazywały odpowiednio na 70 i 55 proc.

Przeprowadzone badanie zawiera również inne interesujące dane. Odsetek gospodarstw domowych w Berlinie, które nie mają własnego samochodu, wzrósł z 39,8 procent w poprzednim badaniu do 43,3 procent. Z kolei średnia liczba rowerów na gospodarstwo domowe w stolicy Niemiec wzrosła z około 1,5 do 1,6. Najlepiej pod tym względem prezentuje się obszar Friedrichshain-Kreuzberg, gdzie nawet 27,7 proc. mieszkańców wybiera rower zamiast samochodu czy transportu publicznego. Są jednak dzielnice, takie jak Spandau, gdzie jeszcze 40 proc. mieszkańców preferuje wciąż cztery koła.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport