Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Warszawa. W planach jedno miejsce parkingowe na jeden lokal

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2015-10-07 14:12
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Warszawa. W planach jedno miejsce parkingowe na jeden lokal
fot. ZDM Warszawa
Jedno miejsce parkingowe na lokal? – Szukamy takich możliwości prawnych - powiedział szef Biura Drogownictwa i Komunikacji w warszawskim ratuszu Mieczysław Reksnis podczas zorganizowanej w Łodzi przez ZDG TOR konferencji "Parkingi 2015". Chodzi o nowe możliwości ograniczenia parkowania, a w ślad za tym ruchu samochodowego w centrum Warszawy.

Reksnis przybliżył sposób funkcjonowania warszawskiej Strefy Płatnego Parkowania, która obejmuje szerokie centrum miasta. Ustanowiona w 1999 r. przez ten czas znacząco się powiększyła.

– Dla nas funkcjonowanie strefy jest sposobem realizacji polityki transportowej miasta. Gwałtowny rozwój motoryzacji łączy się z dużym zapotrzebowaniem na parkingi w centrum. Mamy więc presję na tworzenie nowych miejsc, a ich i tak jest znacząco za mało, żeby wszystkich zadowolić – tłumaczył Mieczysław Reksnis. – Strefa musi być rozszerzana, bo z biegiem czasu tuż za jej granicą obserwujemy zwiększone parkowanie. Mamy problem bo często mieszkańcy nie chcą, by ich okolicę objęła SPP. Z drugiej strony np. na Żoliborzu, w pobliżu Placu Wilsona, wręcz nas o to proszą, bo tam się tworzy samiostne Park&Ride. Kierowcy parkują za darmo i przesiadają się do metra – wyjaśniał.

Wróg w tabloidzie

Szef BDiK narzeka na ustawę, która określa sztywne ramy godzinowych opłat parkingowych (ok. 3-4 zł za godzinę). To uniemożliwia samorządom używania cen za parkowanie do kształtowania swojej polityki. W dodatku mieszkańcy strefy mają prawo do rocznej opłaty w wysokości 30 zł. Zdaniem Reksnisa takie stawki, w przypadku Warszawy, są zdecydowanie zbyt niskie, choć sama strefa zarabia. W 2015 r. spodziewany przychód z prawie 30 tys. miejsc parkingowych które się w niej znajdują, to ok. 68 mln zł.

– Na pewno opłata 3-złotowa, to mniej więcej 50 proc. tego co jest sensowne – zaznaczył. – Ale nie chcę podawać konkretnych liczb. Kiedyś próbowaliśmy to wyliczyć, przeciekło to do „mediów kolorowych” i skończyło się tym, że byłem na okładce z podpisem „To twój wróg!” – zażartował.

Jedno mieszkanie – jeden parking?

Jakie są dalsze plany stolicy jeśli chodzi o miejsca parkingowe? Poza zapowiadanymi od jakiegoś czasu pomysłami na uruchomienie systemu car-sharingu, który w zamyśle ma części mieszkańców dać możliwość korzystania z auta bez potrzeby jego posiadania, są też pomysły dotyczące konkretnie miejsc parkingowych.

– Razem z Zarządem Dróg Miejskich pracujemy nad pomysłem ograniczenia liczby rocznych abonamentów, tych które kosztują 30 zł, do jednego na jeden lokal. Dziś właściwie każdy kto mieszka w strefie ma do niego prawo. Szukamy prawnych możliwości, jak to można zrobić – tłumaczył Reksnis. – Innym pomysłem jest ograniczenie czasu parkowania w miejscach o najbardziej turystycznym charakterze do dwóch godzin. Ale to trudne ze względu na sposób opłaty – dodaje.

Czy się uda przeforsować zmiany? – W Warszawie jest taka specyfika, że zawsze pojawia się milion rzeczy, które – gdy tylko coś się chce zmienić – pojawiają się i to blokują. Na razie pomysł dyskutujemy z dyrektorem Puchalskim z ZDM, rozważamy różne możliwe warianty. Po tych ustaleniach wewnątrz ratusza, czeka nas batalia zewnętrzna, polityczna. Warto pamiętać, że nas blokuje nie tylko ustawa, ale też mamy w Warszawie radnych, z których każdy ma swoje poglądy i pomysły. Doskonale pamiętam jak trudno było podnieść opłatę roczną dla mieszkańca strefy z 25 do 30 zł – wspomina Mieczysław Reksnis.

Jednym ze stałych celów miasta jest zwiększenie rotacji samochodów korzystających z miejsc parkingowych. Dzięki strefie to się poprawia. Im krócej jeden samochód korzysta z przeznaczonego dla niego miejsca, tym więcej samochodów może to zrobić. – Ale i tak zdarza się, że ktoś zostawia samochód na miesiąc i potem płaci tylko zryczałtowaną opłatę 50 zł. Próbujemy z tym walczyć, ale ustawa... – mówi szef BDiK.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Interparking Polska: Rynek parkingowy w Polsce ma przyszłość

Przestrzeń

Interparking Polska: Rynek parkingowy w Polsce ma przyszłość

Roman Czubiński 16 października 2015

Branża parkingowa: Uwolnić stawki w Strefach Płatnego Parkowania

Prawo & Finanse

Branża parkingowa: Uwolnić stawki w Strefach Płatnego Parkowania

Roman Czubiński 08 października 2015

Rzeszów. Asseco stworzy strefę płatnego parkowania

Przestrzeń

Rzeszów. Asseco stworzy strefę płatnego parkowania

Jakub Dybalski 19 maja 2015

 

 

 

 

 

 

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS