Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Sztokholm. Kierowcy płacą za jeżdżenie po mieście i lubią to

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2016-08-15 09:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Sztokholm. Kierowcy płacą za jeżdżenie po mieście i lubią to
Sztokholmfot. Anders Pettersson, lic. CC BY 2.0
Gdy w 2006 r. w Sztokholmie wprowadzono opłatę za wjazd do centrum miasta większość mieszkańców była przeciw. Po kilku latach okazało się, że 70 proc. mieszkańców szwedzkiej stolicy popiera płacenie za coś, co wcześniej było za darmo. – Zamiast narzucać ludziom rozwiązanie, wystarczy popchnąć ich we właściwym kierunku, a sami zaadaptują się do nowych warunków. Jeśli zrobi się to właściwie, mogą to nawet polubić – wskazał Jonas Eliasson, szef tamtejszego miejskiego departamentu transportu, który opracował podstawy strefy płatnego wjazdu w stolicy Szwecji.

Eliasson opowiedział o szwedzkim pomyśle cztery lata temu, podczas jednej z konferencji TEDx, która odbywała się w Lozannie (TEDx Helvetia). Wtedy był jeszcze wykładowcą akademickim i doradcą przy dużych projektach transportowych, przy okazji których analizował spodziewane efekty zmian. Szefem sztokholmskiego departamentu transportu jest od marca tego roku.

Strefa płatnego wjazdu to jeden ze sposobów rozładowania korków w mieście. Polega na wyznaczeniu granic obszaru, zwykle centrum, których przekroczenie oznacza konieczność opłaty. Najsłynniejsza działa w Londynie. Sztokholm potrzebował rozwiązania problemu korków, bo jest miastem położonym na wyspach. Mosty między nimi to „wąskie gardła”, które powodowały korki.

Euro za most

– By rozwiązać skomplikowane problemy społeczne, w większości przypadków najlepiej jest stworzyć odpowiednią motywację. Bez planowania szczegółów. Ludzie zorientują się co robić, jak przystosować się do nowego systemu – tłumaczył Eliasson. Dodawał, że planiści na całym świecie. Projektując ruch drogowy, de facto projektują kierowcom życie. Tymczasem w Sztokholmie postanowiono rozwiązać problem w inny sposób.

W 2006 r. wprowadzono opłatę za przejazd mostami, która w różnych wersjach wynosiła od 1 do 2 euro. To stosunkowo niewiele, w porównaniu np. z opłatami parkingowymi, czy innymi kosztami, które ponoszą kierowcy, ale wystarczyło, by ruch samochodowy w newralgicznych miejscach spadł o 20 proc.



– Myślicie: „20 proc. to całkiem spora ilość, ale nadal pozostaje 80 proc. problemu do rozwiązania, czyli 80 proc., które powoduje korki”?. Błąd – tłumaczył zebranym w Lozannie słuchaczom. – Jeśli zmniejszy się ruch, nawet nieznacznie, zatłoczenie zacznie maleć szybciej niż myślicie – dodawał.

Okazało się, że efekt był nie tylko natychmiastowy, ale też trwały. Przez sześć kolejne lata ruch samochodowy utrzymywał się na niższym poziomie. Co nie mniej ciekawe, ponieważ w 2006 r. uruchomiono program pilotażowy, rok później, gdy go zakończono, ruch samochodowy w ciągu jednego dnia wrócił do stanu sprzed wprowadzenia opłaty, dlatego od 2008 r. przywrócono ją na stałe.

Płacę, więc lubię

Dla Eliassona najbardziej zaskakujący jest jednak stosunek do opłaty. – Kiedy ją wprowadzono 70 proc. populacji była przeciw. Ale potem niechęć do nich wcale nie rosła. Wręcz przeciwnie, zmalała. Obecnie 70 proc. popiera utrzymanie opłat. Powtórzę... 70 proc. mieszkańców Sztokholmu popiera opłaty za coś, co było kiedyś darmowe.

Dlaczego? Głównie dlatego, że kierowcom nie nakazano konkretnego zachowania. Sami dostosowali się do nowego sposobu poruszania się po mieście. Z odpowiedzi w ankiecie, którą przeprowadzono po zmianach, by dowiedzieć się kto przestał jeździć mostami… nic nie wynika. Żaden z kierowców nie przyznaje się, że zmienił swoje przyzwyczajenia.

– Z jakiegoś powodu kierowcy są przekonani, że jeżdżą tak samo jak przedtem. Dlaczego? Ponieważ wzorce podróży są znacznie mniej stałe, niż się wydaje. Co dzień ludzie decydują od nowa, zmieniają się, zmienia się świat wokół nich, i każdego dnia te decyzje lekko odsuwały kierowców od jazdy samochodem w godzinach szczytu, w sposób praktycznie nieodczuwalny. Oni sami nie są tego świadomi. Oznacza to, że zmniejszyliśmy ruch o 20%, w ogromnym stopniu zmniejszyliśmy zatłoczenie, a ludzie nie są nawet świadomi, że się zmienili, i szczerze wierzą, że lubili to od samego początku – zakończył Eliasson.

Kongres Transportu Publicznego 2017

VI Kongres Transportu Publicznego

Szósta edycja Kongresu Transportu Publicznego odbędzie się w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie w dniach 12-13 października 2017 roku.

Wydarzenie to jest największym w Polsce spotkaniem przedstawicieli firm, instytucji i organizacji związanych z transportem publicznym. Wśród wątków które zostaną poruszone w tym roku znajdą się tematy takie jak:
  • alternatywne paliwa w transporcie a niska emisja w polskich miastach,
  • mobilność miejska,
  • technologie i źródła finansowania ekomobilności,
  • oświetlenie i jego wpływ na komfort i bezpieczeństwo pasażerów w transporcie publicznym oraz aktywność mieszkańców miast
  • wpływ „uwolnienia” stawek za parkowanie na spójny rozwój miast • tworzenie zintegrowanych systemów informacji pasażerskiej
  • centra przesiadkowe – planowanie, realizacja, najlepsze praktyki.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Sztokholm. Kierowcy zapłacą rowerzystom?

Mobilność

Sztokholm. Kierowcy zapłacą rowerzystom?

Jakub Dybalski 27 grudnia 2015

KTP 2015. Dajmy samorządom wolną rękę w organizacji transportu

Komunikacja

KTP 2015. Dajmy samorządom wolną rękę w organizacji transportu

Agnieszka Serbeńska 22 października 2015

Londyn podnosi opłatę za wjazd do CCZ

Prawo & Finanse

Londyn podnosi opłatę za wjazd do CCZ

Jakub Dybalski 29 maja 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS