Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Rangun. Nowy system transportu autobusowego dla milionów pasażerów

Dalej Wstecz
Autor:

Artur Brzyski

Data publikacji:
2017-02-03 16:20
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

W siedmiomilionowym Rangunie ruszył właśnie miejski system transportu. Władze azjatyckiej metropolii naraziły się tysiącom małych przewoźników, ale jednocześnie zaplanowały redukcję korków i rozwój prywatnego sektora gospodarki. To jedna z największych reform transportu publicznego na świecie w ostatnim czasie.

Rangun (birmańska nazwa to Yangon) to największe miasto w Mjanmie (dawniej Birma), które jeszcze przed dekadą było stolicą państwa. Podstawowym środkiem komunikacji publicznej są tu autobusy, z których codziennie korzysta ok. 2,8 mln osób. Władze miasta właśnie wprowadziły nowy system transportu publicznego, który zmienia większość dotychczasowych zasad.

Yangon Bus Service (YBS) wystartował 16 stycznia 2017 r. Zarząd Transportu Drogowego w Rangunie uruchomił spółkę w trybie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) wraz z ośmioma firmami, które wyłonił z przetargu. Do systemu dołączyli również mniejsi przewoźnicy, których nowa spółka dobierała w procesie rejestracji. 80% kapitału w systemie pochodzi z rynku prywatnego.

Nowością dla pasażerów w YBS jest stały rozkład jazdy i ustalone przebiegi linii autobusowych. Pojazdy oklejone są w jednolity sposób i mają widoczny jeden numer linii. Stały jest też koszt przejazdu, który wynosi 200 kiatów (ok. 0,60 zł). Kierowców autobusów zostali zatrudnieni i mają stałe wynagrodzenia oraz system premiowy. Autobusy jeżdżą na gazie LPG, który współfinansuje rząd.

Jak działał wcześniej transport publiczny w Yangon?

System, który w założeniach brzmi podobnie do tych z polskich miast zastąpił wolnorynkowy byt. W Yangon funkcje transportu publicznego sprawowali do tej pory prywatni przewoźnicy i właściciele autobusów. Kierowca wynajmował autobus na jeden dzień za określoną opłatą, zarabiał na podwożeniu pasażerów, a wieczorem rozliczał się z właścicielem.

W praktyce wyglądało to tak, że z kierowcą jeździł pomocnik, który naganiał chętnych podczas postojów w różnych miejscach miasta i zbierał opłaty od wsiadających. Zysk generowała liczba pasażerów, więc autobus stał, aż uzbierało się wystarczająco dużo osób. W Yangon nie ma zatoczek i przystanków, dlatego kierowcy zajmowali nawet po kilka pasów jezdni i blokowali ruch. Drugą skrajnością było upychanie tylu chętnych, ilu mógł pomieścić pojazd i pomijanie kolejnych postojów.

W takim systemie nie było mowy o rozkładzie jazdy czy przewidywalności czasów przejazdu. Najwięcej przewoźników obsługiwało najważniejsze trasy i konkurowało ze sobą głównie zaradnością pomocników kierowców, a nie jakością przewozu. Dłuższa podróż wymagała wielu przesiadek i wielokrotnych opłat. Wraz z tym jak malała popularność miejsc, spadała rentowność przejazdu, a za tym standard transportu.

W raporcie z badania jakości transportu publicznego, którego wnioski posłużyły władzom miasta do projektowania nowego systemu, mieszkańcy jako główny problem wskazywali zawyżane opłaty za przejazdy. Choć istniała taryfa przejazdów, to w godzinach szczytu oraz wieczorami pomocnicy żądali nawet do pięciu razy wyższe kwoty.

Założenia i plany nowego systemu

– Nowy system został zaprojektowany tak, aby całkowicie wyeliminować aspekt konkurowania ze sobą na drodze – powiedział Daw Nilar Kyaw, minister transportu regionu Rangun. – System prowizyjny przy zatrudnianiu kierowców będzie zabroniony.

To dopiero początek zmian. Premier regionu Rangun, U Phyo Min Thein zapowiedział wdrażanie projektu w trzymiesięcznych fazach. Całość powinna zakończyć się do końca roku.

Najbliższe plany w YBS to zakup taboru. Nowe autobusy mają być wyposażone w monitoring, GPS i elektroniczne kasowniki. Pojawić się mają się też nowe bilety i system kart elektronicznych, których mieszkańcy będą mogli używać do płacenia w innych miejscach. Miasto chce również postawić wiaty przystankowe z powierzchnią reklamową, która ma być nowym źródłem przychodu dla YBS.

Problemy po uruchomieniu

System ruszył w poniedziałek 16 stycznia i od razu napotkał problemy. Pierwszego dnia na drogi wyruszyło tylko 60% autobusów. Firmy nie zdążyły z właściwym oklejeniem pojazdów i nie mogły wypuścić ich w trasy. Choć w miejscach postoju nowych linii pojawiły się służby informacyjne i na bieżąco informowały o zmianach, to nie mogły nic poradzić na opóźnienia. Te sięgały nawet do 45 minut


fot. Artur Brzyski

Rolę brakujących autobusów szybko przejęli taksówkarze. Zrezygnowani oczekiwaniem na autobusy pracownicy YBT zbierali w grupki osoby, które jechały w te same miejsca i aranżowali dla nich przejazdy. Nierzadko mieszkańcy wsiadali do bagażników samochodów, żeby tylko nie czekać dłużej na autobus. Na ulice wyjechały też pojazdy z firm, które rano straciły uprawnienia.

Premier Y Phyo Min Thein w dzień premiery podróżował po mieście autobusem. Przyznał, że nie wszystko „poszło zupełnie dobrze, a mieszkańcy i kierowcy nie chcieli nowego systemu”.

Choć następnego dnia na drogi wyjechało już 80% pojazdów, a z kolejnymi dniami sytuacja zaczęła się normować, to wciąż są problemy ze zbieraniem opłat. Nie sprawdziło się płacenie za przejazd poprzez wrzucanie pieniędzy do puszek w autobusie. Pasażerowie nie mogli ich dosięgnąć w tłumie lub nieprzyzwyczajeni do nowego rozwiązania nie wiedzieli co zrobić. Nie skończył się też stary problem, gdyż wielu kierowców wciąż jeździło z pomocnikami i żądali wyższej niż ustalona stawki za przejazd.

Wyzwania we wdrażaniu YBS

Yangon Bus Services to 70 linii autobusowych, które zastąpiły poprzednie 300. Rozkłady jazdy po raz pierwszy pojawiły się na przystankowych tablicach i na stronie internetowej. Kierowcy mają jeździć codziennie do 22.00.

Jedna z firm umieściła ogłoszenie o pracę dla kierowców na facebooku. Zamiast codziennej prowizji zarabiać mają miesięcznie 300 tys. kiatów (ok. 900 zł). Za każdy zrealizowany kurs dostawać będą dodatkowe 2000 kiatów (6 zł). Jeżeli zrealizują danego dnia więcej niż 4 kursy, to stawka ta wzrośnie do 4000 kiatów za przejazd.

Spółki w YBS mają zatrudnić więcej kobiet jako kierowców. Będą one wysyłane do obsługi linii, na których pasażerowie szczególnie skarżyli się na ryzykowną i niebezpieczną jazdę mężczyzn.

Każdy zarejestrowany autobus będzie mógł tankować gaz LPG na 41 stacjach systemu. Kolejne stacje mają stanąć w zajezdniach poszczególnych spółek. Władze chcą też zagęścić siatkę stacji w mieście poprzez kolejną spółkę PPP.

Zarząd Transportu Drogowego w Rangunie będzie przeprowadzał kontrolę jakości przewozów oraz sposobu zbierania opłat. Jeżeli któraś ze spółek lub przewoźników będzie łamać postanowienia zostanie jej odebrana licencja i dostęp do rządowego gazu LPG.

Zyski YBS mają być dzielone proporcjonalnie według wkładu w obsługę linii. Premier U Phyo Min Thein twierdzi, że choć przewóz pasażerów, tak jak każdy biznes, może przynieść straty, to nie wierzy, że jest to możliwe przy ponad 2 milionach klientów dziennie.

Proces wymiany taboru

W systemie YBS zostało 3700 autobusów z poprzedniej liczby 7000. Pojazdy podzielono wg ich stanu na kategorie A, B, C i D. Autobusy z kategorią D mają być wymienione na nowe w przeciągu 3 miesięcy, kolejne w najbliższym czasie. Wycofany tabor trafi do innych miast Mjanmy.

Spółka YBS chce nabyć nowe pojazdy lub odkupić je od przewoźników, którzy nie dostali licencji na przejazdy. Autobusy wyprodukowane po 1995 roku mają być kupowane za gotówkę w przetargach. Starsze pojazdy będą wymieniane na pozwolenie kupna samochodu w Yangon, które nabywca może sprzedać.

W kwietniu 2016 roku władze miasta zabroniły kupna i rejestrowania pojazdów dla celów osobistych, jeżeli nie udowodni się posiadania wolnego miejsca parkingowego. Potwierdzona zgoda stała się przedmiotem handlu, a jej rynkowa cena wynosi nawet 10 mln kiatów (ok. 30 tys. zł).


fot. Artur Brzyski

Dalsze porządkowanie transportu

Zarząd Transportu w następnej kolejności chce wprowadzić nowy system funkcjonowania taksówek w mieście. Szacuje się, że po ulicach jeździ 50 tys. samochodów, które odpłatnie zabierają pasażerów. To 10% wszystkich pojazdów w mieście. Ta liczba odgrywa dużą rolę w tworzeniu się korków.

Władze wydawały do tej pory naklejki, które kierowcy mieli przylepiać jako numery boczne i dopiero świadczyć usługi. Wielu mieszkańców zamieniło jednak samochody na taksówki bez wiedzy urzędu. Przewozy pozostawały bez żadnej kontroli i regulacji.

Premier regionu zapowiedział, że władze chcą oprzeć nowy system o wydawane licencje i zmniejszyć liczbę taksówek w mieście. Ma powstać centralna dyspozytornia z linią telefoniczną dla pasażerów. Władze zaprosiły też do współpracy Ubera. Ma być to propozycja dla kierowców, którzy nie chcą zdobyć licencji.

– Spotkaliśmy się już z oddziałem Ubera na region Azji południowo-wschodniej – powiedział U Phyo Min Thein. – W niektórych krajach były pewne kontrowersje pomiędzy korporacjami taksówkarskimi a Uberem, ale w Rangunie nie ma takich korporacji, więc system będzie można uruchomić bez przeszkód.

Rangun i jego rozwój

Władze regionu liczą, że zmiany wprowadzane zmiany, szczególnie PPP, pozwolą rozwinąć się prywatnemu sektorowi. Premier regionu zapowiedział też inwestycje o wartości 60 miliardów kiatów (ok. 120 milionów zł) w Yangon Bus Service.

W obszarze metropolitalnym Yangon w 2014 r. mieszkało 7 mln 300 tys. ludzi. Władze szacują, że do miasta przeprowadza się co roku ponad 300 tys. osób. To, co odróżnia ruch na ulicach tej metropolii od innych miast Azji, to zakaz używania skuterów i motocykli.

W Mjanmie żyje blisko 51,5 mln ludzi. Jest to drugi największy kraj regionu Azji Południowo-Wschodniej. W przeciwieństwie do okolicznych krajów od 1970 r. na ulicach obowiązuje ruch prawostronny, lecz większość samochodów wciąż ma kierownicę po prawe stronie.
W 2011 roku junta wojskowa oddała rządy, a kraj przeszedł na tor reform demokratycznych i wolnorynkowych. W pełni demokratyczne władze działają dopiero od marca 2016 r. Na czele rządu stoi Aung San Suu Kyi, laureatka pokojowej nagrody Nobla.

Artur Brzyski – prywatnie początkujący podróżnik, a zawodowo doradca strategiczny, menadżer i projektant usług. Wykładowca na kierunku Miasta i metropolie warszawskiej ASP. Był dyrektorem zarządzającym w Jakdojade.pl. Współpracował przy opracowaniu nowej Strategii Rozwoju Miasta Poznania oraz Strategii Promocji Miasta Poznania.



VII Kongres Kolejowy
 VII Kongres Kolejowy


23 listopada 2017 r. w warszawskim hotelu Sofitel Victoria odbędzie się kolejna, VII edycja Kongresu Kolejowego. To największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie konferencyjne w branży transportu szynowego, organizowane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR wspólnie z Forum Kolejowym - Railway Business Forum. Wszystkie poprzednie edycje Kongresu miały ogromne znaczenie dla branży transportu kolejowego w naszym kraju oraz były jedyną tak szeroką platformą dyskusji poświęconej polskiemu kolejnictwu. W zeszłym roku udział w dyskusjach wzięło ponad 700 osób ze świata polityki, samorządu, nauki, biznesu i przemysłu. W 2017 r. poruszać będziemy m.in. następujące tematy:

• Rola kolei w systemie transportowym państwa – jak przywrócić transportowi szynowemu należne mu miejsce?
• Kolejowe przewozy towarowe – jaki jest potencjał wzrostu sektora?
• Smart Railways – inteligentna kolej na miarę XXI wieku
• Gdzie będzie infrastruktura kolejowa w Polsce w roku 2023?
• Inwestycje w transport kolejowy a oczekiwania wspólnot samorządowych
• Bezpieczeństwo na kolei w Polsce

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, za akredytacją. Zapraszamy do rejestracji pod www.kongreskolejowy.pl

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Seattle kupuje 73 autobusy elektryczne od Proterry

Prawo & Finanse

Seattle kupuje 73 autobusy elektryczne od Proterry

Jakub Dybalski 26 stycznia 2017

Paryż. Naklejki drugim etapem walki z samochodami i smogiem

Przestrzeń

Paryż. Naklejki drugim etapem walki z samochodami i smogiem

Jakub Dybalski 24 stycznia 2017

Londyn. Strefa płatnego wjazdu zostanie zlikwidowana?

Przestrzeń

Londyn. Strefa płatnego wjazdu zostanie zlikwidowana?

Jakub Dybalski 22 stycznia 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS