Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Poznań. Kaponiera wciąż w budowie

Dalej Wstecz
Autor:

Olga Plesińska

Data publikacji:
2016-03-30 07:55
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Poznań. Kaponiera wciąż w budowie
Rondo KaponieraFot. MOs810, lic. CC BY-SA 4.0
Rondo Kaponiera jest rozkopane od tak dawna, że mało kto pamięta, że może być inaczej. Koszty rosną, terminy się przesuwają, a frustracja poznaniaków rośnie. Kiedy się to skończy?

Z 210 mln zł zrobiło się 360 mln zł, z końca 2013 r., koniec 2016 r. (w wersji optymistycznej). Wersja pesymistyczna to rok 2019.

– Remont trwa już tak długo, że chyba nikogo nie zdziwi jeśli jego zakończenie znów przesunie się w czasie. Tym niemniej władze miasta zapewniają, że to już ostatni rok. Mamy więc nadzieję, że zgodnie z planem na początku kwietnia ruszą przystanki tramwajowe pod Kaponierą – mówi Anna Wachowska-Kucharska ze Społecznej Inicjatywy Wyborczej „Poznaniacy”.

Dlaczego tak długo?

W trakcie planowania pominięto szereg faktów, które miały ogromny wpływ na skalę przebudowy. Na przykład fatalny stan mostu Uniwersyteckiego, o czym wiadomo było już w 2006 r. W zeszłym roku NIK przeprowadziła kontrolę inwestycji. Wytknięto nieprawidłowości, jednak konsekwencji, poza zmianą zarządu Poznańskich Inwestycji Miejskich, brak. Ale prezesi PIM już wcześniej zmieniali się często, z powodu opóźnień w kluczowych dla Poznania inwestycjach. Być może, jak sugeruje Włodzimierz Nowak poznański działacz, obecnie związany z Kongresem Ruchów Miejskich, jakąś metodą jest podzielenie odpowiedzialności za różne poziomy realizacji projektów. – Niestety nie posłuchano mnie, by rozdzielić urbanistykę, planowanie i zarządzanie transportem od zarządzania inwestycjami, organizacją prac i tak dalej. To dwa inne światy – uważa.

Projekt wciąż poprawiany

Od momentu rozpoczęcia realizacji inwestycji do projektu Ronda Kaponiera kilkakrotnie wprowadzane były zmiany. W czerwcu zeszłego roku udostępniono plany Ronda. Eksperci od komunikacji i społecznicy alarmowali, że rondo przebudowane według projektu nie poprawi warunków komunikacyjnych. Decyzja w sprawie uwzględnienia postulatów znalazła się po stronie Poznańskich Inwestycji Miejskich. Zastrzeżenia dotyczyły głównie rozwiązań ruchu rowerowego oraz ruchu pieszych.

Włodzimierz Nowak, jeden z autorów projektu „NOWA Kaponiera”, uważa, że poprzedni plan ograniczyłby przepustowość ronda nawet o 15-20 proc. Problemem było dość szczególne poprowadzenie ruchu rowerowego, które zmuszałoby rowerzystów do dwukrotnego zatrzymania się w trakcie każdego przejazdu przez skrzyżowanie, jednocześnie zmniejszałoby przepustowość ronda dla ruchu samochodów. Piesi zaś zostaliby zmuszeni do przemieszczania się wyłącznie podziemiami.

– Nad projektem „NOWA Kaponiera” pracowałem razem z Michałem Beimem, Jeremim Rychlewskim i Tadeuszem Mirskim, po cichu konsultowaliśmy się z oficerem rowerowym, który zastanawiał się nad rozwiązaniem zbieżnym z naszym – mówi Nowak. – Niestety odnieśliśmy połowiczny sukces. Ruch rowerowy prawdopodobnie zostanie poprowadzony dobrze. Niestety nie było otwartości w urzędzie dla rozwiązań dla pieszych. Jedyne przejście podziemne, które zostanie zlikwidowane znajduje się na Dworcowej. To mój postulat jeszcze z 2011 r., który zgłosiłem w imieniu „My Poznaniacy” z pakietu Usprawnień Transportowych. Co do reszty przejść pieszych – nawet nie sprawdzono możliwości wytyczenia ich po powierzchni – relacjonuje.

Jego zdaniem powierzchniowe przejście dla pieszych budzi wśród urzędników nieuzasadniony opór. Zwolennicy przejść podziemnych argumentowali, że szeroka konstrukcja mostowa uniemożliwia wytyczenie przejścia „górą” oraz, że tego rodzaju zmiana wiąże się z rozpoczynaniem nowego procesu budowlanego jako osobnej inwestycji, na terenie inwestycji, która już trwa.

– Istnieje w tej chwili przejście dla pieszych przez Zwierzyniecką. Nie ma najmniejszych przeciwwskazań, by zachować to przejście, gdyż nie jest to konstrukcja mostowa, ani nie jest to obszar inwestycji – komentuje Nowak.

Podobne odczucia ma Wachowska-Kucharska. – Do projektu Kaponiery złożyliśmy podczas ostatnich konsultacji uwagi, podobnie jak wielu mieszkańców i wiele organizacji społecznych. Niestety władze miasta uwzględniły je tylko częściowo – wskazuje.

Ona również nie jest zadowolona z braku poprawy rozwiązań dla pieszych w obrębie Kaponiery. – To jeden z głównych węzłów przesiadkowych w mieście, obok Mostu Teatralnego czy Ronda Śródka. Powierzchniowe przejścia dla pieszych znacznie ułatwiłyby życie pasażerom zbiorkomu, ponieważ przyspieszyłyby przesiadki – wskazuje, dziwiąc się, że ratusz brak takiego rozwiązania tłumaczy brakiem czasu. – Według Poznańskich Inwestycji Miejskich, trzeba by było rozpisać po zmianie projektu nowy przetarg na jego realizację. Pytanie tylko, czy nie warto zrobić coś raz a dobrze, nawet jeśli trwałoby to nieco dłużej? Jeśli więc ponownie termin zakończenia przebudowy ronda się wydłuży, będziemy mogli tylko żałować, że przy tej okazji nie ulżyliśmy pasażerom komunikacji publicznej – komentuje.

Kto będzie uprzywilejowanym użytkownikiem Ronda?

W planach transportowych Poznania kładzie się nacisk na rozwój transportu publicznego, pieszego i rowerowego. Inwestycje takie jak droga rowerowa wzdłuż Grunwaldzkiej, Kładka pieszo–rowerowa nad Wartą, czy plany przedłużania tras tramwajowych wskazują faktycznie na ten kierunek rozwoju. Czy Kaponiera wpisze się w ten trend? Widząc opór urzędników wobec rozwiązań ograniczających rolę ruchu samochodowego na Kaponierze, można mieć wątpliwości.

– Jako SIW Poznaniacy żałujemy, że na ul. Roosevelta nadal największymi przywilejami będą cieszyły się samochody. Rozumiem wątpliwości kierowców, myślę jednak, że trzeba rozmawiać i tłumaczyć, że w centrum miasta nie ma miejsca na takie samochodowe arterie. Zjazd z Roosevelta, czy to na św. Marcina, czy w Jeżyce, zawsze będzie kończył się korkami. Po co więc dawać kierowcom szanse na rozpędzenie się, jeśli kawałek dalej i tak nie mamy dla nich przestrzeni? – komentuje.

Miało być lepiej, nowocześniej, luźniej i dla wszystkich. Póki co, stanowczo już za długo, jest dziura w ziemi. A będzie korek i bieganie po schodach.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Astana z nowym dworcem kolejowym

Przestrzeń

Astana z nowym dworcem kolejowym

Łukasz Malinowski 20 marca 2016

NIK: Przebudowa ronda Kaponiera w Poznaniu do prokuratury

Prawo & Finanse

NIK: Przebudowa ronda Kaponiera w Poznaniu do prokuratury

Elżbieta Pałys 16 marca 2016

Poznań. Społeczny projekt Ronda Kaponiera. Poprawiony gniot?

Przestrzeń

Poznań. Społeczny projekt Ronda Kaponiera. Poprawiony gniot?

Jakub Dybalski 14 sierpnia 2015

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS