Partnerzy serwisu:
Mobilność

Lwowskie Veturilo? Nextbike uruchomił bike-sharing na Ukrainie

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2016-04-01 14:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Lwowskie Veturilo? Nextbike uruchomił bike-sharing na Ukrainie
fot. Nextbike Ukraina/Facebook
Od 30 marca we Lwowie uruchomiono system roweru publicznego. Na razie składa się z pięciu stacji ale ma być rozbudowywany. Według planów w przyszłym roku ma się rozrosnąć dziesięciokrotnie.

Na razie lwowski rower miejski ma wielkość pozwalającą jedynie na wypróbowanie usługi. Ale jeszcze w tym roku, według zapowiedzi szefa ukraińskiego Nextbike’a Ostapa Budienkiewicza, system rozrośnie się do 220 rowerów w 22 stacjach, a w przyszłym roku ma to być już 50 stacji w całym mieście. To już liczba, która pozwala na stworzenie sieci rowerowej, choć wciąż wymagałaby rozbudowy.

We Lwowie mieszka dziś ok. 730 tys. ludzi. W porównywalnych wielkością Krakowie i Łodzi systemy mają być większe. W stolicy Małopolski dziś jest 300 rowerów, ale do 2018 r. system ma się powiększyć do 1,5 tys. W Łodzi uruchamiany w tym roku rower miejski będzie liczył tysiąc rowerów.

Przesadzić lwowian na rowery

Lwowski system rowerowy jest uruchamiany w ramach ukraińsko–niemieckiego programu współpracy, mającego na celu rewitalizację lwowskiej starówki. W projekcie oprócz władz miasta biorą udział również przedstawiciele niemieckiej centrali Nextbike’a. Firmy świetnie znanej w Polsce, po tutejszy oddział zarządza większością systemów rowerowych w polskich miastach. Pomysł jest efektem badania ruchu w mieście przeprowadzonego jeszcze w 2011 r., z którego wynikało, że lwowianie poruszają się głównie korzystając z samochodów i komunikacji publicznej, a ruch rowerowy jest śladowy.

Dziś długość dróg rowerowych w mieście to ledwie 65 km. Tamtejszy oficer rowerowy Oleg Schmid wyjaśniał jednak przy okazji uruchomienia systemu, że na kilku ważnych ulicach budowana jest infrastruktura rowerowa, a na mniejszych ulicach będzie ona tworzona przy okazji prac prowadzonych w ramach inwestycji dzielnicowych. W tym roku długość tras rowerowych powinna przekroczyć 100 km, a do 2020 r. zaplanowano powiększyć ją do 265 km.

2 hrywny za godzinę

System lwowski istotnie różni się od tego znanego z polskich miast, m.in. jeśli chodzi o sposób płacenia za korzystanie (polski model, bezabonamentowy, jest zresztą wyjątkowy w porównaniu do innych krajów). Użytkownik będzie mógł wykupić abonament sezonowy (800 hrywien, czyli ok. 115 zł) lub miesięczny (120 hrywien, czyli ok 17 zł). Z sezonowym abonamentem pierwsze pół godziny jest darmowe, korzystanie do godziny kosztuje 2 hrywny, podobnie jak kolejne pół godziny (gdy mamy abonament miesięczny – 4 hrywny). Każda kolejna godzina to już wydatek 50 hrywien. Z rowerów można też korzystać bez abonamentu, ale wtedy za pierwsze pół godziny i za każdą kolejną rozpoczętą godzinę zapłacimy 50 hrywien.

Poza tym rowery są bardzo podobne do tych, z których korzysta się w polskich miastach obsługiwanych przez Nextbike’a. Nasz czytelnik ze Lwowa wskazuje jednak, że kłopotem może być brak zamków u-lock przy rowerach.

Kto za to zapłaci?

Istotną różnicą w porównaniu z polskim bike–sharingiem jest też brak finansowania ze strony miasta. System w pierwszej fazie powstał powstał dzięki pieniądzom niemieckiego partnera i Nextbike’a. Potem ma korzystać ze środków prywatnego biznesu i z dochodów z reklam. Przedstawiciele Nextbike’a przyznają jednak, że jego rozbudowa wymagałaby miejskiego współfinansowana. W Polsce miasta w różny sposób dzielą z operatorem koszty i zyski z rowerów. Warszawa do każdego wypożyczenia dopłaca w lecie, gdy rowery są w ciągłym ruchu, ok. 1,3 zł. Wiosną i jesienią koszty są większe.

Na doświadczenia Lwowa będą zwracać uwagę inne miasta. Budienkiewicz przyznał, że ukraiński Nextbike rozmawia z Kijowem na temat uruchomienia tam roweru publicznego. Zainteresowane są ponoć również Odessa, Dniepropierowsk, Iwano-Frankowsk, Winnica, Łuck, Użhorod, Charków i Krzywy Róg.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Warszawa. Za tydzień wraca Veturilo

Komunikacja

Warszawa. Za tydzień wraca Veturilo

Jakub Dybalski 22 lutego 2016

BiKeR w 2016. Bez ekspansji, ale z tandemami

Komunikacja

BiKeR w 2016. Bez ekspansji, ale z tandemami

Rafał Stawecki 19 lutego 2016

Lublin. Rower miejski niekoniecznie dla studenta

Komunikacja

Lublin. Rower miejski niekoniecznie dla studenta

Rafał Stawecki 27 stycznia 2016

 

 

 

 

 

 

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS