Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Korespondencja z Donbasu. Autobusem przez linię frontu

Dalej Wstecz
Autor:

Filip Faliński

Data publikacji:
2016-05-03 11:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Korespondencja z Donbasu. Autobusem przez linię frontu
fot. FF
Dwa lata temu, by przejechać z Gorłówki do Bachmutu, wystarczyło pokonać czterdzieści kilometrów dziurawej drogi. Dziś oba miasta dzieli czterdzieści kilometrów drogi, cztery obwarowane punkty kontrolne, zasieki i pola minowe. Na sytuacji politycznej starają się zarobić miejscowi przewoźnicy.

Tatiana Nikołajewna, lat 68, to typowa postsowiecka babuszka. W garści ogromne kraciaste torby z zakupami, w ustach rząd złotych zębów. Od urodzenia mieszka w Gorłówce, mieście będącym dawniej potężnym ośrodkiem przemysłu chemicznego i węglowego. Po wschodnioukraińskiej wojnie władzę nad Gorłówką przejęła samozwańcza Doniecka Republika Ludowa.

Siostra Tatiany Nikołajewny, Tamara, mieszka natomiast w położonym nieopodal ukraińskim Bachmucie, dawniej Artiomowsku. Tamara Nikołajewna podupadła na zdrowiu, więc siostra choć w raz w tygodniu przyjeżdża i stara się jej pomóc. Dawniej taka podróż trwała niecałą godzinę i kosztowała parę hrywien. Dziś może zająć nawet cały dzień. O wieczornym powrocie do domu można zapomnieć.

Wąskie gardło pod Bachmutem

Wszystko przez wojnę na wschodzie Ukrainy i powstanie separatystycznych republik ludowych. Przekroczenie linii frontu jest możliwe w czterech miejscach: koło Mariupola na wybrzeżu morza Azowskiego, w Nowotroicku koło Wołnowachy, w Marince koło Doniecka i właśnie pomiędzy Gorłówką a Bachmutem. Wymagana jest przepustka wydana przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Trzeba też mieć pewność, że po drugiej stronie granicy nie figuruje się w spisach zdrajców i osób niepożądanych.

A przede wszystkim przydaje się cierpliwość. Samochody osobowe mogą na bachmuckim przejściu stać nawet dwa dni. To najbardziej obciążony punkt – wiedzie do niego droga M03, łącząca półtoramilionowy Charków z obwodem donieckim i ługańskim. Problem w tym, że Ługańska Republika Ludowa zamknęła niedawno wszystkie przejścia łączące ją z Ukrainą. Cały ruch odbywa się więc przez wąskie gardło pod Bachmutem.

Nerwy w cenie biletu

Tatiana Nikołajewna nie ma własnego samochodu, dlatego do siostry jeździ autobusem z dwoma przesiadkami. Najpierw musi zapłacić 50 rubli za przejazd z Gorłówki do Majorska. Tam, w budynku byłej stacji benzynowej, wszystkich pasażerów dokładnie sprawdzają pogranicznicy Donieckiej Republiki Ludowej. Potem czeka na autobus do punktu granicznego w Zajcewie (15 hrywien), gdzie odbywa się jeszcze bardziej skrupulatna kontrola armii ukraińskiej. Za ostatni, najkrótszy odcinek z Zajcewa do Bachmutu, Tatiana Nikołajewna płaci kolejnych 10 hrywien.

Przewoźnicy ewidentnie wykorzystują sytuację, bo ceny na komunikację publiczną po obu stronach granicy są dużo niższe. Bilet trolejbusowy w Bachmucie kosztuje 1,5 hrywny (20 groszy). Przejazd tramwajem w Gorłówce - dwa rosyjskie ruble (około 11 groszy). Nawet kara za przejazd bez biletu wynosi zazwyczaj tyle, ile w przydworcowym sklepiku kosztuje butelka wody. W Gorłówce jest to czterdzieści rubli, czyli mniej niż koszt przejazdu kilku kilometrów do punktu granicznego w Majorsku.


Autobus w Gorłówce, fot. Filip Faliński

- Uwierz mi, bracie, moje nerwy też kosztują – odpowiada krótko kierowca autobusu, zapytany o wysoką cenę biletu. Rzeczywiście, jest się czym stresować. Podejście żołnierzy do ludzi przekraczających granicę bywa różne (miejscowi nazywają to „czynnikiem ludzkim”). Zdarzało się na przykład, że ukraińscy żołnierze darli na strzępy przewożone w portfelu rosyjskie ruble. Jeszcze bardziej nieprzewidywalnie bywało po stronie Donieckiej Republiki Ludowej, kiedy podczas wojny zjeżdżali tu rozmaici bojownicy. Teraz jest względnie spokojnie, ale wszyscy pamiętają historię autobusu, który w marcu 2015 roku zjechał na pobocze i wpadł na minę. Poza tym, gdy zapadnie zmrok, obie armie nadal toczą walki o przedzieloną frontem wieś Zajcewo.

Jest jeszcze jedna możliwość przejazdu przez posterunki: prywatnym samochodem za 250 hrywien. Tacy kierowcy zazwyczaj mają swoje znajomości po obu stronach granicy, dzięki czemu jazda z Bachmutu do Gorłówki nie powinna zająć więcej niż dwie-trzy godziny. Na to jednak Tatiany Nikołajewny nie stać. Kierowcy autobusów zarobią więc na niej jeszcze niejeden raz.

Kongres Transportu Publicznego 2017

VI Kongres Transportu Publicznego

Szósta edycja Kongresu Transportu Publicznego odbędzie się w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie w dniach 12-13 października 2017 roku.

Wydarzenie to jest największym w Polsce spotkaniem przedstawicieli firm, instytucji i organizacji związanych z transportem publicznym. Wśród wątków które zostaną poruszone w tym roku znajdą się tematy takie jak:
  • alternatywne paliwa w transporcie a niska emisja w polskich miastach,
  • mobilność miejska,
  • technologie i źródła finansowania ekomobilności,
  • oświetlenie i jego wpływ na komfort i bezpieczeństwo pasażerów w transporcie publicznym oraz aktywność mieszkańców miast
  • wpływ „uwolnienia” stawek za parkowanie na spójny rozwój miast • tworzenie zintegrowanych systemów informacji pasażerskiej
  • centra przesiadkowe – planowanie, realizacja, najlepsze praktyki.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Łódź: Rower publiczny uruchomiony zgodnie z planem

Mobilność

Łódź: Rower publiczny uruchomiony zgodnie z planem

Roman Czubiński 02 maja 2016

Super PKS uruchamia kolejne połączenia

Komunikacja

Super PKS uruchamia kolejne połączenia

Martyn Janduła 02 maja 2016

UBB – przykład dobrej integracji Niemiec i Polski

Komunikacja

UBB – przykład dobrej integracji Niemiec i Polski

Michał Szymajda 01 maja 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS