Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Kolej na lotnisko w Toronto za droga dla kogokolwiek?

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2014-08-26 15:34
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Kolej na lotnisko w Toronto za droga dla kogokolwiek?
Międzynarodowe lotnisko Pearson Airport w Torontofot. Mortadelo2005, lic. CC SA 2.0
– To nie jest w ogóle transport publiczny. To transport dla jednego procenta bogaczy – grzmi Sean Smith, członek władz związku zawodowego pracowników lotniska Pearson International w Toronto. Nie tylko on uważa, że sztandarowa inwestycja transportowa w największym mieście Kanady mija się z celem.

– To coś dla nas będzie kompletnie nieprzydatne – mówi w rozmowie z Toronto Star Smith, który reprezentuje ok. 5 tys. z 40 tys. pracowników lotniska. – Wystarczy pojechać do jakiegokolwiek innego miasta by się przekonać, że tam szybka kolej jest transportem publicznym, a nie wartą pół miliarda dolarów zabawką dla bankierów – twierdzi.

Kolej dla bankierów?

Awantura, która właśnie przetacza się przez kanadyjskie media wybuchła gdy kilka dni temu. Metrolinx, czyli agencja odpowiedzialna za transport w aglomeracji w Toronto ujawniła, że bilet na szybki pociąg Union Pearson Express, który od przyszłego roku ma kursować między lotniskiem a centrum miasta, będzie kosztował między 20 a 30 dolarów (dolar kanadyjski jest wart nieco mniej od amerykańskiego).

Pociąg bardzo się przyda. Dziś z miasta na lotnisko komunikacją miejską jedzie się ok. 1,5 godziny. Dlatego kto może, raczej wybiera samochód. UP Express ma dowozić pasażerów pod terminal w 25 minut. Jednym z głównych powodów, jakie skłoniły władze Toronto do tej inwestycji była właśnie próba skłonienia mieszkańców by przenieśli się do pociągu i dzięki temu uwolnili nieco miejsca, które teraz zabierają lotniskowe parkingi. Dwa dolary z każdego biletu będą trafiały na konto lotniska, jako rekompensata za utracone opłaty parkingowe.

– To absurd – mówi jeden z radnych Toronto, Josh Matlow, wcześniej długoletni działacz społeczny. – Taka cena biletu nie skłoni nikogo, szczególnie rodziny z dziećmi, by wybrały pociąg zamiast samochodu. W dodatku w praktyce podróżni będą płacić za nie parkowanie pod lotniskiem. Czyli będziemy ich karać za to, ze dokonują wyboru, który pomaga nam walczyć w zatłoczeniem miasta.

Taniej w Warszawie, taniej w Vancouver

Rzeczniczka Metrolinx Anne Marie Aikins broniąc cen przyznała, że wspomniana wspomniana propozycja dotyczy pojedynczego biletu dla dorosłej osoby, a przewoźnik planuje wprowadzić szereg ulg i możliwość kupienia biletu grupowego. Ale przyznała też, że projekt jest raczej skierowany do przedstawicieli biznesu.

Mieszkańcy Toronto, których tamtejsze media masowo zaczęły pytać o zdanie, są oburzeni. Jeden z radiosłuchaczy, którego cytuje serwis CBC News zauważył, że biznesmeni, których będzie stać na podróż Union Pearson Express, w ogóle nie będą sobie nim zawracali głowy. Lądując w Toronto wezmą taksówkę albo limuzynę.

Szybki transport na i z lotniska jest drogi – to wie każdy, kto choć trochę lata po świecie. Ale bilet w Toronto rzeczywiście wydaje się dość drogi. CBC News przygotowało porównanie cen podobnej usługi w kilku innych miastach zaznaczając, że nie wszędzie lotnisko z centrum miasta łączy osobny rodzaj pociągu, czasem jest to po prostu zwykła, lub wydzielona linia metra lub lekkiej kolei.


Ekspresowa linia autobusowa 192 na lotnisko jedzie ponad godzinę, fot. George Kelly, źródło: wikimedia commons/lic. CC 2.0

W Sztokholmie za przejechanie 39–kilometrowej trasy w 20 minut trzeba zapłacić równowartość ponad 40 dol. Ale bilet grupowy pozwala przejechać się nawet dwukrotnie taniej, a w przypadku gdy pociąg spóźni się dwie (!) minuty, jedziemy za darmo. Drogo jest w Londynie (ponad 40 dol.) ale tam płaci się za 15 min. podróży i są liczne alternatywy. Podobnie w Tokio (32 dol. za 53 minuty podróży), ale tam właśnie obowiązuje tam promocja, dla nie–Japończyków, którzy płacą połowę.

Za to taniej jest np. w Sydney (16 dol. dla dorosłego), Vancouver (9 dol.), czy Chicago (5 dol.). Z Okęcia do centrum Warszawy można dojechać za cenę zwykłego biletu SKM–ką.

Za drogo dla mieszkańców

To, że na kolejkę nie będzie stać podróżnych, to tylko część problemu. Na szybki pociąg nie będzie też stać pracowników lotniska. A przecież – co wytyka się w prawie każdym komentarzu – pieniądze na wybudowanie kolei pochodzą z budżetu regionalnego. Koszt budowy oszacowano na 456 mln dol. Został przekroczony, choć na razie Metrolinx nie informuje jak bardzo. W założeniach z Union Pearson Express ma korzystać 5 tys. pasażerów dziennie.

– To doprawdy przedziwne, że dla wielu osób, które pracują na lotnisku codziennie, jedyny szybki transport do ich miejsca pracy będzie niedostępny – ironizuje Matlow.

– Gdyby bilet kosztował ok. 10 dol., można było kupić bilet miesięczny, albo pracujący na lotnisku mieli zniżki, pewnie jeździłbym nową kolejką – tłumaczy Ole Harder, który pracuje w obsłudze Air Canada i codziennie poświęca po półtorej godziny na dojazd do pracy i z powrotem. – Jeśli to ma być 30 dol. to mnie nie stać. Będę dalej jeździł przepełnionymi autobusami, a obok będzie śmigała nowoczesna kolej, prawdopodobnie pusta – dodaje.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS