Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Kielce. Przewoźnicy walczą w KIO o przetarg za 600 mln zł

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2017-04-21 13:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Kielce. Przewoźnicy walczą w KIO o przetarg za 600 mln zł
autobus w Kielcachfot. Lukas 3z, lic. GNU/CC 4.0
W ogłoszonym przed miesiącem przetargu na obsługę komunikacji autobusowej w Kielcach prywatni przewoźnicy piszą odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej zarzucając, że ZTM uniemożliwia im konkurowanie z MPK. Z kolei ZTM zmienia warunki przetargu. Choć wcześniej nowy, zwycięski przewoźnik miał dostać od miasta 25 autobusów hybrydowych, to teraz okazuje się, że może ich nie otrzymać, ale i tak będzie musiał wozić pasażerów na wszystkich liniach.

Kielecki przetarg już opisywaliśmy. Jest w kilku powodów nietypowy. Przede wszystkim to największy taki przetarg w Polsce, bo za 10–letnią obsługę linii autobusowych (w latach 2018–27) 148 pojazdami różnych rodzajów, ZTM jest gotowy zapłacić w sumie ponad 600 mln zł. Tego rodzaju usługi zleca się zwykle miejskim spółkom, ale kieleckie MPK, z powodów zawirowań właścicielskich z przeszłości, jest w większości spółką pracowniczą. Tak wiec organizator transportu musi udzielić zamówienie w trybie otwartego przetargu. A to oznacza, że MPK może go nie wygrać.

Zresztą zamówieniem, co nie dziwi, zainteresowali się najwięksi prywatni przewoźnicy miejscy na rynku. W tym tygodniu osobne pisma w tej sprawie wysłali do KIO Michalczewski i Mobilis (według społeczników skupionych wokół serwisu Kielecka Platforma Komunikacyjna przetargiem zainteresowana jest też Arriva Bus). Obaj przewoźnicy zarzucili ZTM–owi błędy w przygotowanym przetargu, które uniemożliwiają im skuteczną konkurencję. W praktyce, co najmniej kilka warunków przetargowych najłatwiej spełnić dotychczasowemu przewoźnikowi, czyli MPK.

Setki pracowników i baza w Kielcach

Zarówno Michalczewski jak i Mobilis wskazują na wymóg rozpoczęcia świadczenia usługi od 1 stycznia, co sprawia, że w praktyce nie wiadomo ile czasu zwycięzca przetargu będzie miał na przygotowanie się do przewozów, bo nie wiadomo kiedy zakończy się postępowanie. Ich zastrzeżenie budzą też konkretne wymagania wobec zajezdni a także konieczność wykazania się posiadanymi na „teraz” etatowymi pracownikami (350 kierowców, 25 pracowników zaplecza technicznego, 6 dyspozytorów).

Powyższe wymogi nie stanowią większego kłopotu dla dotychczasowego przewoźnika, ale stanowią istotny problem, dla ewentualnego nowego operatora. Waga każdego z zarzutów jest zresztą różna. Wymóg rozpoczęcia usług w konkretnym terminie nie jest niczym niezwykłym. Miasto musi dbać o zachowanie ciągłości usług i naturalnym jest, że wymaga ich rozpoczęcia następnego dnia, gdy kończy się poprzednia umowa. Rzecz jasna dba się w takich przypadkach o to, by przetarg ogłosić w miarę wcześnie.

Nie jest też nadużyciem żądanie lokalizacji zaplecza w postaci zajezdni w granicach miasta (to nie spodobało się Michalczewskiemu). Za to obie firmy oprotestowały bardzo konkretne wymogi wobec zajezdni, m.in. konieczność dysponowania przynajmniej ośmioma kanałami naprawczymi, co według nich jest niepotrzebne, jeśli przewoźnik zapewniłby nowe autobusy, na gwarancji (naprawiałby je producent). Podobnie jest z koniecznością przedstawienia wykazu blisko 400 pracowników, w większości kierowców, co oferenci muszą zrobić nie wiedząc, czy otrzymają zamówienie.

Kto nie chce nowych autobusów?

Obie firmy podkreśliły, że tak sformułowane warunki przetargowe w praktyce uniemożliwiają zaoferowanie kielczanom nowych autobusów. ZTM i tak żąda jedynie, by średni wiek taboru w czasie trwania umowy nie był wyższy niż 8 lat. Ale żąda też – na co zwrócił uwagę Mobilis – wykazu autobusów, którymi dysponuje, lub będzie dysponować przewoźnik. Powszechną praktyką jest zamawianie autobusów u producenta dopiero po wygraniu przetargu. Przewoźnicy startują w nim de facto nie mając jeszcze pojazdów, ale gwarantują, że po jego wygraniu je kupią, lub wynajmą. To tylko pozornie ryzykowna praktyka, bo w rzeczywistości najpoważniejsi przewoźnicy prywatni, a Michalczewski i Mobilis do nich należą, są w stałym kontakcie z producentami i gwarantują, że nie będzie tu problemu. Dlatego Organizatorzy przetargów biorą pod uwagę czas potrzebny do zamówienia i wyprodukowania autobusów. Wg Mobilisu kieleckie warunki uniemożliwiają taki manewr.

Wreszcie Michalczewski zwrócił uwagę na kryteria przetargowe. Są dwa – cena (60 proc.) i warunki płatności (40 proc.). Teoretycznie spełniony jest wymóg prawa zamówień publicznych, który ogranicza do 60 proc. wagę kryterium ceny w przetargach, w których istotną rolę grają jakość usługi, forma jej wykonywania, itp., czyli w sposób oczywisty wszelkie usługi przewozowe. W praktyce warunki płatności, czyli termin w jakim ZTM będzie płacił przewoźnikowi, każdy z oferentów zaproponuje maksymalnie korzystny dla ZTM–u. Gdy pod tym względem każda oferta będzie identyczna, w całości o wyniku przetargu zdecyduje cena. Kielecki ZTM zupełnie pominął w kryteriach jakość usługi, warunki techniczne autobusów, wiek autobusów, czy udogodnienia dla pasażerów.

Autobusy będą… może…

Kielecki ZTM w reakcji na odwołania zmienił część zapisów w dokumentacji przetargowej, ale… to zmiany kosmetyczne. Co do bazy to zmniejszył liczbę wymaganych kanałów naprawczych z ośmiu do sześciu (Michalczewski chciał czterech), oraz dopuścił możliwość korzystania z podnośników zamiast kanałów (to ukłon w stronę Mobilisu). Zamiast 25 pracowników zaplecza technicznego teraz ZTM wymaga 18. Liczba kierowców (350) i dyspozytorów (6) została niezmieniona. Dokonano też niewielkich zmian w zapisach dotyczących ewentualnego wykluczenia oferenta oraz przesunięto wszystkie terminy przetargowe o cztery dni, więc obecnie termin składania ofert upływa 15 maja.

Co ciekawe ZTM w Kielcach wprowadził jeszcze jedną zmianę do specyfikacji przetargowej. Przed miesiącem założono, że zwycięzca przetargu będzie musiał dysponować 123 autobusami (31 przegubowymi, 87 zwykłymi oraz 5 krótkimi), a dodatkowo zamawiający przekaże mu 25 własnych autobusów hybrydowych (w tym 10 przegubowych). Teraz jednak ZTM dopisał do specyfikacji zastrzeżenie, że jeśli nie przekaże tych autobusów do końca roku, to przewoźnik będzie musiał realizować kursy na wszystkich liniach tym, co ma. Co więcej o tym, że autobusy zostaną przekazane do końca grudnia (a jeśli nie, to kiedy zostaną przekazane) przewoźnik dowie się… do końca listopada.




VII Kongres Kolejowy
 VII Kongres Kolejowy


23 listopada 2017 r. w warszawskim hotelu Sofitel Victoria odbędzie się kolejna, VII edycja Kongresu Kolejowego. To największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie konferencyjne w branży transportu szynowego, organizowane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR wspólnie z Forum Kolejowym - Railway Business Forum. Wszystkie poprzednie edycje Kongresu miały ogromne znaczenie dla branży transportu kolejowego w naszym kraju oraz były jedyną tak szeroką platformą dyskusji poświęconej polskiemu kolejnictwu. W zeszłym roku udział w dyskusjach wzięło ponad 700 osób ze świata polityki, samorządu, nauki, biznesu i przemysłu. W 2017 r. poruszać będziemy m.in. następujące tematy:

• Rola kolei w systemie transportowym państwa – jak przywrócić transportowi szynowemu należne mu miejsce?
• Kolejowe przewozy towarowe – jaki jest potencjał wzrostu sektora?
• Smart Railways – inteligentna kolej na miarę XXI wieku
• Gdzie będzie infrastruktura kolejowa w Polsce w roku 2023?
• Inwestycje w transport kolejowy a oczekiwania wspólnot samorządowych
• Bezpieczeństwo na kolei w Polsce

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, za akredytacją. Zapraszamy do rejestracji pod www.kongreskolejowy.pl

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Kielce. Gigantyczny przetarg autobusowy za… 600 mln zł

Prawo & Finanse

Kielce. Gigantyczny przetarg autobusowy za… 600 mln zł

Jakub Dybalski 05 kwietnia 2017

Ponownie Solaris i Volvo chcą dostarczyć hybrydy dla Kielc

Komunikacja

Ponownie Solaris i Volvo chcą dostarczyć hybrydy dla Kielc

Witold Urbanowicz 08 marca 2017

Kielce ponownie próbują kupić 25 hybryd

Komunikacja

Kielce ponownie próbują kupić 25 hybryd

Witold Urbanowicz 27 stycznia 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS