Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Ilu z 30 tys. kierowców w Żorach przesiądzie się do autobusów?

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2014-05-19 14:04
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Ilu z 30 tys. kierowców w Żorach przesiądzie się do autobusów?
Żoryfot. Krystian Cieślik, lic. CC 3.0
Urzędnicy w pierwszym mieście w Polsce, które wprowadziło całkowicie bezpłatną komunikację miejską nie ukrywają, że liczą na ograniczenie ruchu samochodowego. Jest co ograniczać. W Żorach w ciągu ostatnich kilkunastu lat liczba zarejestrowanych samochodów wzrosła dwukrotnie.

Żorski eksperyment nie ma w Polsce odpowiednika. Od 1 maja w śląskim mieście za darmo siedmioma liniami autobusowymi jeżdżą wszyscy, niezależnie od tego, czy są tam zameldowani, czy nie. Do tej pory bilet kosztował 2,4 zł. To o tyle niecodzienne, że zwykle podobne rozwiązania mają zachęcić pasażerów do meldowania się w danym mieście i płacenia tam podatków. Taki był pomysł podwarszawskich Ząbek. Również w Warszawie szeroko zakrojona akcja promocyjna pod hasłem „Karta Warszawiaka”, z którą wiążą się tańsze bilety okresowe i zniżki w wielu punktach usługowych, teatrach, itp., jest przeznaczona dla mieszkańców stolicy.

Samochodowe Żory

– Zależało nam na stworzeniu jak najprostszego systemu dla pasażerów, który nie pociągałby za sobą kolejnych kosztów, takich jak produkcja kart mieszkańca, instalowanie urządzeń do odczytu tych kart w autobusach, zatrudnienia osób do kontroli, czy pasażerowi posiadają karty, etc. – tłumaczy Anna Ujma, doradca prezydenta miasta ds. polityki promocji i informacji. – Mamy nadzieję, że mieszkańcy, w związku z tym, że komunikacja jest za darmo, przesiądą się z prywatnych samochodów do autobusów. Ograniczony ruch samochodów wpłynie na zmniejszenie korków na ulicach, emisji spalin i hałasu w mieście – dodaje.

W Żorach jest co zmniejszać, bo w liczącym 62 tys. mieszkańców mieście jest zarejestrowanych prawie 40 tys. pojazdów, z czego ponad 31 tys. to samochody osobowe. Tak więc średnio co drugi żorzanin ma auto. Nie odbiegają w tym zresztą od średniej krajowej – według GUS–u pod koniec 2012 r. w Polsce zarejestrowanych było 18,74 mln samochodów osobowych – ale tę średnią zawyżają wielkie miasta. W Warszawie przypadało wtedy 580 samochodów na tysiąc mieszkańców, a w kilku innych miastach w Polsce wskaźnik również był wyższy niż w Żorach. Ale już w Łodzi na tysiąc mieszkańców przypadało 448 samochodów, w Lublinie 425, a w Białymstoku 355.

I w przypadku Żor trudno mówić o boomie samochodowym po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Wtedy w naszym kraju skokowo wzrosła liczba samochodów. W Śląskim mieście od 2000 r. gdy zarejestrowanych aut było niecałe 18 tys. liczba ta z roku na rok rośnie w sposób raczej stały.

Dwa lata na sprawdzenie

Ujma przyznaje, że żorski pomysł nie jest wzorowany na jakimś obowiązującym w innym mieście, choć sama uczestniczyła w konferencji w Tallinnie na zaproszenie tamtejszego burmistrza Edgara Savissara. Mieszkańcy stolicy Estonii jeżdżą za darmo od zeszłego roku i jest to jak na razie największe miasto na świecie, które zdecydowało się na takie rozwiązanie.

– Tłumaczono, że jednym z powodów wprowadzenia darmowej komunikacji było ograniczenie ruchu samochodowego, szczególnie w centrum – wyjaśnia Ujma. – Ale nie tylko. Taki transport pomaga uczynić miasto bardziej atrakcyjnym dla inwestorów i pracowników. To tylko utwierdziło nas w przekonaniu, że nasza decyzja o wdrożeniu tego pomysłu w Żorach jest słuszna.

Prezydent Żor Waldemar Socha w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” zakłada, że na przetestowanie systemu potrzebne są dwa lata. Wylicza, że do tej pory z komunikacji korzystało 1,3 tys. osób dziennie i zakłada, że w ciągu roku liczba ta się podwoi. Przyznaje, ze nie chodzi wyłącznie o wyciągnięcie ludzi z samochodów i wrzucenie do autobusów. Żory mają zwartą zabudowę, więc linie nie muszą być długie. Przy okazji rewolucji biletowej przeprojektowano też schemat komunikacji. Prezydent ma nadzieję, że łatwy dojazd do centrum sprawi, że żorzanie chętniej będą tam spędzać czas.

Bez biletów oszczędniej

Wśród wielu przeszkód jakie wymienia się przy okazji dyskusji nad bezpłatną komunikacją pojawia się też obawa, że to za co klient nie płaci, nie jest przez niego szanowane. Ale na razie w Żorach tego kłopotu nie ma. Miasto od organizatora komunikacji wymagało nowoczesnych (wyprodukowanych lub zarejestrowanych w tym roku) autobusów. Kierowcy są umundurowani, a pasażerowie na razie jeśli na coś narzekają, to na niewielką pojemność pojazdów (mieszczą 40 osób).

W dodatku w Żorach tak wszystko wyliczono, że na bezpłatnej komunikacji uda się… zaoszczędzić. – Miasto Żory jest członkiem Międzygminnego Związku Komunikacyjnego i to MZK organizował przetarg. Wygrała go firma A21, która przedstawiła najkorzystniejszą cenę za wozokilometr – 3.54 zł brutto – tłumaczy Ujma. Do tej pory wozokilometr kosztował Żory 4,4 zł. W efekcie dziś utrzymanie bezpłatnej komunikacji kosztuje miasto 1,5 mln zł rocznie a drugie tyle otrzymuje MZK (przez Żory przejeżdżają wciąż autobusy kursujące w kilku miastach).

– Gdybyśmy nadal polegali tylko na MZK, to wpłacilibyśmy w tym roku 3,3 mln zł, a oprócz tego mieszkańcy musieliby nadal płacić za bilety. Rachunek jest więc prosty – tłumaczy prezydent Socha „Gazecie”.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Komunikacja solidarna zamiast bezpłatnej? Tak jest w Strasburgu

Komunikacja

Komunikacja solidarna zamiast bezpłatnej? Tak jest w Strasburgu

Jakub Dybalski 14 czerwca 2014

Pruszków następnym miastem z bezpłatną komunikacją?

Komunikacja

Pruszków następnym miastem z bezpłatną komunikacją?

Jakub Dybalski 12 czerwca 2014

Jak się wozi klientów centrów handlowych

Prawo & Finanse

Jak się wozi klientów centrów handlowych

Dominik Wójcik 31 stycznia 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS