Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Głuchołazy Miasto. Będzie dodatkowy peron „czeski”?

Dalej Wstecz
Autor:

Kasper Fiszer

Data publikacji:
2015-02-27 13:20
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Głuchołazy Miasto. Będzie dodatkowy peron „czeski”?
Przystanek Głuchołazy Miasto, po lewej nasyp linii do Czechfot. Kasper Fiszer
Są nadzieje na rozwianie ducha czasów stalinowskich, który wciąż wyznacza układ przystanków pasażerskich w Głuchołazach. PLK przygotowują wstępny plan uruchomienia dodatkowego peronu, który ostatni raz używany był w czasie II wojny światowej, i którego brak silnie odczuwalny jest do dziś.

W połowie grudnia, unikając zbędnej pompy, opolski urząd marszałkowski wraz z Przewozami Regionalnymi reaktywował linię kolejową nr 297 z Nowego Świętowa do Głuchołaz. Ruch na przygranicznej trasie nie jest duży – zaplanowano tylko dwie pary kursujące jedynie w weekendy – ale każdy pociąg zapewnia bezpośrednie połączenie z Opolem przez Nysę, a z najbardziej popularnych kursów korzysta nawet około 40 pasażerów (choć zazwyczaj jest ich sporo mniej). To pierwsze od czterech lat regularne pociągi pozwalające dojechać do Głuchołaz od strony polskiej.

Na osobną uwagę zasługuje wydłużenie tych kursów poza główną głuchołaską stację, do przystanku Miasto na zamkniętym w 2004 r. odcinku do Głuchołaz-Zdroju. Do dawnej stacji końcowej dojechać się nie da, bo w międzyczasie tor przecięła droga, ale dojazd nawet do przystanku pośredniego znacząco zmienia możliwość wykorzystania uruchomionych połączeń. Podczas gdy stacja Głuchołazy leży na wysoko położonych peryferiach miejscowości, do których trzeba wdrapywać się rzadko uczęszczanymi ulicami, przystanek Miasto jest, obok dworca PKS, elementem miejscowego węzła komunikacyjnego i jest w zasięgu bezproblemowego dojścia pieszego z funkcjonalnego centrum zdrojowego miasta.

Dłuższy spacer pod górkę zamiast wygodnej przesiadki z autobusu

W sprawie jest jednak i łyżka dziegciu, i do tego pokaźnych rozmiarów. Przez cały okres braku ruchu prowadzonego od strony polskiej utrzymane były bowiem tranzytowe kursy Kolei Czeskich, do których w Głuchołazach można wsiadać na głównym, węzłowym dworcu. Przez miejscowość przebiega bowiem tranzytowy ciąg linii Ostrawa – Opawa – Głuchołazy – Jesionik – Zábřeh na Moravě, który ma pewne znaczenie dla komunikacji wewnątrzczeskiej. Polskiemu miastu daje natomiast bezpośredni, bezproblemowy dojazd do magistrali Koszyce – Praga, a więc pośrednio także i do polskiej sieci połączeń kwalifikowanych.

Linia do Czech i ślepy odcinek do stacji Zdrój wybiegają z głównej stacji niemal jednakowo i niemal jednakowo prowadzą aż do wysokości przystanku Miasto. Dosłownie kilka metrów od peronu polskiego, w obrębie tego samego węzła z dworcem autobusowym, na nasypie, leży peron, który mógłby służyć odprawie pociągów w kierunku Jesionika (i, rzecz jasna, także jadących stamtąd przez stację Głuchołazy w stronę Opawy). Można tam dojść istniejącymi do dziś schodkami prowadzącymi sprzed małego budynku dworcowego. Jednak do tej pory składy ČD mijają przystanek bez postoju.

Przegnali towarzysza Bieruta i przygotowują plan

Miejscowość od lat praktycznie nie korzysta więc z oferty wielokroć bogatszej niż ta zapewniona od grudnia przez PR – nawet po znacznych cięciach z 2012 roku ČD oferują cztery pary połączeń codziennych. Owszem, na przeszkodzie stoi m.in. stan nieużytkowanego od czasu wojny peronu, ale to wymagałoby inwestycji stosunkowo niedrogiej, a jej skutki byłyby tym większe, że być może zwiększyłaby ona sens przywrócenia do rozkładu pociągów ze strony polskiej do Czech, które zniknęły z rozkładu w 2010 r. ze względu na niską frekwencję.

Co stoi więc na przeszkodzie? – kilka lat temu PKP PLK powoływała się na regulujący ruch tranzytowy dekret... Bolesława Bieruta. Być może jednak wreszcie uda się przezwyciężyć widmo mrocznej przeszłości i odtworzyć zapomniany, a przydatny drugi peron przystanku Głuchołazy Miasto. – Możliwość uruchomienia odprawy podróżnych na peronie na linii kolejowej nr 343 przy przystanku osobowym Głuchołazy Miasto jest tematem rozmów przedstawicieli Polskich Linii Kolejowych i władz miasta. Powstała wstępna koncepcja, która będzie przedmiotem dalszych ustaleń, podobnie jak sposób finansowania przedsięwzięcia – powiedział nam Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Naumburg: Tramwaj – transport czy turystyka?

Komunikacja

Naumburg: Tramwaj – transport czy turystyka?

Kasper Fiszer 10 kwietnia 2016

Transgraniczna Linia Europejska ma szansę wrócić do Świnoujścia

Komunikacja

Transgraniczna Linia Europejska ma szansę wrócić do Świnoujścia

Martyn Janduła 06 kwietnia 2016

Polonus: Dalsza ekspansja na Wschód, oferta dla narciarzy

Komunikacja

Polonus: Dalsza ekspansja na Wschód, oferta dla narciarzy

Martyn Janduła 15 grudnia 2015

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS