Partnerzy serwisu:
Mobilność

DHL stawia na rowery, czyli co to jest Cubicycle

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2017-03-06 11:45
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

DHL stawia na rowery, czyli co to jest Cubicycle
fot. DHL Netherlands Pers/Twitter
Działający na całym świecie dostawca przesyłek DHL pochwalił się właśnie opracowaniem nowej przyczepy dla samochodów dostawczych. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że przyczepa jest częścią systemu dostaw, którego podstawą są rowery cargo.

Cubicycle to specjalne rowery dostawcze, wspomagane elektrycznie, które zabierają mały kontener o rozmiarach 120x100x80 cm. Zmieści się w nim towar o wadze do 125 kg. Wymiary wspomnianego ładunku są tak obliczone, by pasowały do samochodów dostawczych i łatwo można je było ładować do większych kontenerów, którymi DHL rozprowadza swoje towary po świecie.

Pomysł by duży samochód dostawczy dojeżdżał do określonego punktu w centrum miasta, a tam paczki przeładowywano na cargo–bike’i i rozwożono po adresatach, którzy są w pobliżu, powstał dwa lata temu. Wtedy uruchomiono dwa pilotażowe programy – w niemieckim Frankfurcie i w holenderskim Utrechcie. Od tego czasu cubicycles działają już w siedmiu europejskich miastach. W sumie DHL dostarcza przesyłki rowerami w 80 miastach w 13 europejskich krajach.

Teraz system ma działać sprawniej, bo w firmie opracowano przyczepę nazywaną City Hub, która może zabrać cztery paczki pasujące do rowerów cubicycles. Przedstawiciele firmy spodziewają się, że liczba przesyłek dostarczanych w ten sposób będzie rosła. Wiele firm, będących adresatami przesyłek mieści się w centrach miast, gdzie rower dojedzie najłatwiej. Rozwijanie sieci cargo–bike’ów pozwala na łatwiejsze dostarczanie wielkogabarytowych przesyłek.

– W przypadku błyskawicznych dostaw rowery mają liczne zalety – wyjaśnia szef DHL Express Europe John Pearson. – Swobodnie objeżdżają korki i robią dwa razy więcej przystanków w ciągu godziny, niż auta dostawcze. Całkowity koszt użytkowania naszych rowerów dostawczych jest ponad dwa razy mniejszy niż koszt vanów. No i rzecz kluczowa, są zeroemisyjne, więc pozwalają zmniejszyć nasz udział w zanieczyszczeniu powietrza w miastach i pomagają władzom miast w promowaniu zrównoważonego transportu – wylicza.

To ostatnie wydaje się dla firm dostawczych istotne nie tylko z powodu dobrze brzmiących w mediach zapowiedzi troski o środowisko, ale korzyści finansowych. Europejskie miasta stopniowo zamykają centra dla samochodów, a przynajmniej znacząco utrudniają poruszanie się w nich autom. Nowe sposoby dostaw to dla firm przesyłkowych być, albo nie być.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Norwegia. Władze Oslo dopłacają do rowerów cargo

Prawo & Finanse

Norwegia. Władze Oslo dopłacają do rowerów cargo

Rafał Stawecki 24 lutego 2017

Opole Bike przetestowało rowery cargo/family

Komunikacja

Opole Bike przetestowało rowery cargo/family

jd/inf. pras. 12 grudnia 2016

Rowery cargo. Jak to robią na zachodzie?

Komunikacja

Rowery cargo. Jak to robią na zachodzie?

Rafał Stawecki 13 lipca 2016

 

 

 

 

 

 

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS