Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Czy Kopenhaga osiągnęła już swój szczyt rowerowy?

Dalej Wstecz
Autor:

Magdalena Zygmunt

Data publikacji:
2017-12-25 10:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Czy Kopenhaga osiągnęła już swój szczyt rowerowy?
fot. Martyn Janduła
Do niedawna widok ogromnej liczby rowerzystów przemieszczających się po ulicach stolicy Danii przyciągał rzesze turystów, którzy pragnęli uchwycić tak niecodzienny widok na zdjęciach czy filmach, jednak ten trend zaczyna się zmieniać. W mieście, które do tej pory było synonimem jazdy na rowerze, liczba osób korzystających z tego środka transportu zaczyna spadać. Czy z nowymi liniami metra, coraz większą liczbą samochodów Kopenhaga może osiągnąć swój cel, by połowa miejskich podróży była odbywana na rowerach?

Pogoda nie ma znaczenia, nawet w deszczowy zimowy poranek rowerzyści zmierzający do centrum miasta natrafiają na spore korki, które nie sposób ominąć. Często muszą czekać na dwie lub trzy rundy zielonych świateł, zanim zdążą się wydostać z zatłoczonego obszaru. Każdego dnia przez Dronning Louise Bridge - jedną z najbardziej ruchliwych tras rowerowych na świecie - przejeżdża ponad 48 tys. rowerzystów, a całkowita długość wszystkich specjalnie wytyczonych w mieście ścieżek rowerowych, to prawie 400 km. Autostrady dla rowerzystów czy specjalne mosty nie powinny już nikogo dziwić.

W ciągu ostatnich dwudziestu lat w Kopenhadze odnotowano 68% wzrost ruchu rowerowego, a 2 miliardy koron duńskich (240 milionów funtów) zainwestowano w infrastrukturę przyjazną dla rowerzystów. Rok temu specjalnie zamontowane czujniki w centrum miasta odnotowały nowy rekord - po raz pierwszy liczba rowerów przewyższała liczbę samochodów.

Jednak po latach wzrostu liczba osób dojeżdżających do pracy lub szkoły w centrum miasta zaczyna spadać. Ich udział w ogólnym systemie transportowym wynoszący 41% jest nadal czymś, do czego aspiruje wiele miast na świecie, ale jest to znaczący spadek w porównaniu z 45% odnotowanymi w 2014 r. W związku z tym cel, jakim jest dojście do granicy 50% w 2025 r. może okazać się nieosiągalny. Podobny trend widoczny jest również na obrzeżach miasta.

Malejąca moda rowerowa w Kopenhadze?


„Nie martwię się” - powiedział Morten Kabell, burmistrz do spraw technicznych i ekologicznych w rozmowie z TheGuardian. Wskazuje tym samym na dane pokazujące, że chociaż odsetek podróżujących rowerem spadł z wysokiego poziomu w 2014 r., faktycznie wzrosła liczba przejechanych kilometrów w każdy dzień roboczy. „Jeśli spojrzysz na ogólną liczbę osób jeżdżących na rowerach, jeżdżą one jeszcze więcej niż wcześniej, a tendencja naprawdę idzie tylko w jedną stronę i na szczęście już wzrasta.”

Jednym z ważniejszych problemów wpływających na zmniejszającą się liczbę cyklistów może być kwestia związana z przypadkami braku wzajemnego szacunku wśród rowerzystów, przepychaniem się, walką o lepsze miejsce i próbami ominięcia zakorkowanych przejazdów. Takie właśnie sytuacje mogą wpłynąć na postrzegania poziomu bezpieczeństwa w czasie jazdy, który automatycznie wydaje się być mniejszy. Grunt to kultura jazdy, szacunek dla innych uczestników ruchu drogowego i wzajemna życzliwość podczas jazdy.

By zapobiegać tego typu przypadkom władze miasta postanowiły zainstalować specjalne tablice informacyjne oraz znaki dedykowane rowerzystom, które informują o ewentualnych utrudnieniach, robotach drogowych, korkach, pokazują konkretny czas do danego punku czy sugerują alternatywne ścieżki rowerowe. Wszystko po to, by rozładować ruch, a co za tym idzie stopniowo rozwiązywać pewne przeciążenia w komunikacji na dwóch kółkach, które mogą tworzyć negatywny obraz tego środka transportu.

Własne miejsce na drodze

Miasto podejmuje wiele nowych projektów, inwestycji i modernizacji, stąd wraz z ogólnym rozwojem przewiduje się, że w ciągu następnych 10 lat stały wzrost liczby mieszkańców śródmieścia wzrośnie z 600 tys. do ponad 700 tys., co może oznaczać większą liczbę potencjalnych cyklistów.

Ważne, by władze miasta wsłuchiwały się w głos społeczeństwa, które w niedawno przeprowadzonych konsultacjach podkreślało, że dużym problemem jest brak połączeń rowerowych z nowszymi rejonami miasta, takimi jak Nordhavn na wschodzie i Amager Strand na południu oraz niedemokratyczne dzielenie niektórych odcinków drogi pomiędzy rowery i samochody. Na przykład na moście Knipplesbro, rowery stanowią 55% ruchu szczytowego, ale przydzielono im tylko jedną trzecią miejsca na jezdni.

Być może największym wyzwaniem dla kopenhaskich ulic pozostaje obecność samochodów i poświęcona im przestrzeń…

Samochody i metro, a co z rowerami?

Obecnie mieszkańcy miasta posiadają około 16 000 samochodów osobowych, więcej niż w roku 2010. Prawie 4500 z nich zostało zarejestrowanych tylko w ubiegłym roku. Niedawne zmiany rządu polegające na radykalnym obniżeniu podatku rejestracyjnego na nowe samochody ze 180% do 100% raczej nie pomogą w zmianie sytuacji transportu rowerowego.

W przyszłym roku planowane jest otwarcie 17 nowych stacji metra, w związku z tym przewiduje się, że liczba rowerzystów spadnie o kolejne 3%. Czy to wszystko oznacza, że Kopenhaga osiągnęła swój szczyt rowerowy?

Kopenhaga jest najbardziej przyjaznym miastem na świecie dla rowerzystów. Władze miasta dbają o rozwój infrastruktury rowerowej, dlatego problem związany ze spadkiem liczby rowerzystów może być tylko przejściowy, ponieważ w sposób naturalny wiąże się chociażby z udostępnianiem dla podróżujących nowych możliwości transportu. Metro czy autobusy elektryczne są atrakcyjne oraz praktyczne, poza tym są także dobre dla środowiska, a do tego dąży współczesny transport. Wiele osób łączy poszczególne środki transportu, np. przejeżdża kilka przystanków metrem, by kolejną część pokonać na dwóch kółkach.

Głównym zadaniem władz powinno być rozładowanie i usprawnienie ruchu rowerowego, dostosowanie go do pojawiających się wyzwań, nowych rozwiązań technologicznych, oczekiwań społecznych. Grunt, to zapewnienie rowerzystom własnego i bezpiecznego miejsca na drogach, ponieważ to chyba największe wyzwanie tego typu transportu.
Miasta przyjazne rowerzystom

Kwestie związane ze zdrowym stylem życia i problemy z zanieczyszczeniem powietrza sprawiają, że rowery zyskują na znaczeniu, dlatego coraz więcej miast na całym świecie dba o odpowiednią infrastrukturę dla rowerzystów oraz o to, by czuli się bezpiecznie. Copenhagenize Design Company co roku publikuje raport, który prezentuje listę najbardziej przyjaznych miast świata, dbających o osoby poruszające się na dwóch kółkach. Pierwsze miejsce zajmuje Kopenhaga, kolejno Amsterdam, Utrecht, Strasburg i Eindhoven. Europa rządzi, ponieważ dopiero na 14 miejscu znajduje się miasto spoza Starego Kontynentu – Buenos Aires, na 18 pojawia się Minneapolis, a na 20 Montreal. Żadne z polskich miast nie znalazło się w tym zaszczytnym gronie, dlatego warto w tym miejscu odnotować zestawienie przygotowane przez Rowertour, które przedstawia ranking polskich miast najbardziej dbających o cyklistów. Pierwsza trójka, to Gdańska, Toruń i Wrocław.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
W Niemczech z car sharingu korzysta 1,7 mln użytkowników

Przestrzeń

W Niemczech z car sharingu korzysta 1,7 mln użytkowników

Jakub Dybalski 19 grudnia 2017

„Nowatorski” pojazd prosto z Chin

Przestrzeń

„Nowatorski” pojazd prosto z Chin

Magdalena Zygmunt 17 grudnia 2017

Singapur. Transport publiczny łączy się z Uberem

Komunikacja

Singapur. Transport publiczny łączy się z Uberem

Jakub Dybalski 08 grudnia 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS