Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Cztery metropolie zakażą silników diesla do 2025 r.

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2016-12-06 07:50
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Cztery metropolie zakażą silników diesla do 2025 r.
Smog w Mexico Cityfot. Creator Fidel Gonzalez
Burmistrzowie Paryża, Madrytu, Aten i Mexico City podpisali zobowiązanie o usunięciu pojazdów z silnikiem diesla z ich miast do 2025 r. To jeden z głównych punktów szczytu C40, który właśnie zakończył się w stolicy Meksyku.

C40 Cities Climate Leadership Group to utworzona przed dekadą międzynarodowa organizacja, której członkami sa największe miasta świata, a celem ma być wspólna walka z wyzwaniami związanymi ze zmianami klimatu, głównie czystością powietrza. W zamyśle C40 miało skupiać największe światowe metropolie, ale dziś do organizacji należy blisko 100 miast, każde w ramach jednego z rodzajów członkostwa – „megacity”, „miasto–innowator” oraz „miasto–obserwator”. Jedynym polskim miastem w organizacji (jako megacity) jest Warszawa.

Cztery metropolie bez diesli

Zobowiązanie, które podpisano w czwartek w Mexico City dotyczy czterech metropolii, które mają duży kłopot z zanieczyszczeniem powietrza. Choć według WHO aż 92 proc. ludności świata, żyje w miejscach gdzie poziom szkodliwych gazów jest przekroczony, to zdecydowana większość przypadków śmierci z tego powodu (szacowanych przez WHO na 3 mln rocznie) ma miejsce w miastach.

Dokument zawiera trzy działania, do których zobowiązują się burmistrzowie. Poza wspomnianym usunięciem diesli w ciągu najbliższej dekady, mają też promować napęd elektryczny, hybrydowy i na ogniwa wodorowe, które mają zastąpić pojazdy spalinowe, a także inwestować w infrastrukturę, która pomoże mieszkańcom podjąć decyzję o wyborze korzystniejszego dla środowiska środka transportu.

Inicjatorem podpisania dokumentu była burmistrz Paryża (2,5 mln mieszkańców, do 12 mln w aglomeracji) Anne Hidalgo, która już w tym roku wprowadziła zakaz poruszania się po ulicach miasta w dni powszednie samochodom starszym niż 20–letnie i zapowiada,. Że granica wieku, będzie stopniowo przesuwana. Manuela Carmena, burmistrz Madrytu (3 mln mieszkańców, ponad 6 mln w aglomeracji) chce zamknąć centrum miasta dla samochodów z napędem diesela już od 2020 r. To 70 proc. pojazdów jakie jeżdżą po hiszpańskiej stolicy. W Atenach (3 mln mieszkańców, ponad 4 mln w aglomeracji), w imieniu których zobowiązanie podpisał burmistrz Giorgos Kaminis, smog od wielu lat jest olbrzymim problemem, a samo miasto eksperymentowało swego czasu z pozwalaniem na ruch samochodów co drugi dzień w zależności od numeru na tablicy. Podobny kłopot ma największe z czterech miast – Mexico City (9 mln mieszkańców, 20 mln w aglomeracji).

– Nie jest żadna tajemnicą, że w Mexico City zmagamy się z podwójnym problemem, czyli zanieczyszczeniem powietrza i korkami. Przez rozwijanie transportu publicznego, czyli sieci BRT i metra, a także rozbudowę infrastruktury rowerowej, jednocześnie odkorkowujemy nasze ulice i nasze płuca – powiedział burmistrz stolicy Meksyku Miguel Angel Mancera.

W Paryżu kłopoty

Wszyscy zdają sobie sprawę, że spełnienie tego założenia nie będzie łatwe. Hidalgo właśnie zmaga się z dużą niechęcią wobec innego projektu ograniczającego ruch w mieście. O ile usunięcie starych aut z miasta w praktyce dotknęło lewie 1 proc. kierowców (w dodatku dopiero od stycznia służby miejskie zaczną rozdawać mandaty za brak odpowiedniej naklejki na samochodzie), to przegłosowane we wrześniu i też odłożone w czasie usunięcie ruchu samochodowego z prawego brzegu Sekwany, właśnie spotkało się z protestem w liście otwartym 168 urzędników z miast pod Paryżem i kilku dzielnic miasta.

Podparyscy burmistrzowie uważają, ze ten zakaz dotknie ich mieszkańców, którzy codziennie dojeżdżają do pracy. Paryscy urzędnicy widzą w zamknięciu trasy wzdłuż rzeki problem, bo samochody przeniosły się do ich dzielnic, których ulice w pewnych godzinach stały się miejskimi autostradami.

Hidalgo jasno podkreśla, że wszelkie zmiany mają zniechęcić kierowców do wjeżdżania w obręb miasta i zmniejszyć zatłoczenie na ulicach. Wielu komentatorów podkreśla jednak, że problemem jest brak jednolitej instytucji zarządzającej ruchem w ramach całej paryskiej aglomeracji.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Słupsk jak Bogota. Przestrzeń w centrum bez aut?

Przestrzeń

Słupsk jak Bogota. Przestrzeń w centrum bez aut?

Witold Urbanowicz 17 listopada 2016

Wiceprezydent Kaznowska: Pl. Pięciu Rogów zdefiniuje się sam

Przestrzeń

Wiceprezydent Kaznowska: Pl. Pięciu Rogów zdefiniuje się sam

Witold Urbanowicz 10 listopada 2016

Jaki Plac Pięciu Rogów? Wygrała prostota – żadnych fajerwerków

Przestrzeń

Jaki Plac Pięciu Rogów? Wygrała prostota – żadnych fajerwerków

Witold Urbanowicz 10 listopada 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS