Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Autobusy i kolej na jednym bilecie. Problem nie tylko w taryfie

Dalej Wstecz
Autor:

Martyn Janduła

Data publikacji:
2016-07-07 12:27
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Autobusy i kolej na jednym bilecie. Problem nie tylko w taryfie
fot. Jakub "Flyz1" Maciejewski, lic. CC BY-SA 3.0 Wikimedia commons
W polskich realiach pomysł łączenia wielu przewoźnikach na jednym bilecie wydaje się być na razie utopią. Niemniej jednak firmy teleinformatyczne przekonują, że rynek oferuje już całkiem sporo rozwiązań, które pozwalają na spójną integrację. Co zatem jest problemem? Rozmawiamy o tym z Waldemarem Rokickim, doradcą zarządu firmy IT-Trans.

Martyn Janduła, Transport-publiczny.pl: Jakie rozwiązania firma dostarcza dla transportu publicznego?

Waldemar Rokicki, doradca zarządu firmy IT-Trans:
Jesteśmy w Polsce największym operatorem internetowej sprzedaży biletów kolejowych. To my obsługujemy sprzedaż biletów dla Przewozów Regionalnych, Kolei Wielkopolskich czy Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Miesięcznie sprzedajemy ponad 100 tys. biletów, także myślę, że w Polsce jest to najwyższy obecnie wynik. Dodatkowo uruchomiliśmy portal e-biletykolejowe, gdzie niedługo będzie można znaleźć w wyszukiwarce wszystkie aktualne rozkłady jazdy oraz zakupić bilety wszystkich przewoźników, którzy się na to zgodzą. W jednym miejscu, przez jedną wyszukiwarkę i wszystko znajdzie się na jednym tylko wydruku za jedną płatnością.

Jakie innowacyjne rozwiązania już państwo wdrożyli?

Realizujemy dostawy urządzeń do systemów biletu elektronicznego np. do projektu Śląskiej Karty Usług Publicznych, czy też Tczewa. Jest też coś nowego i innowacyjnego. Oferujemy rozwiązanie systemu mobilnego biletu opartego o beacony ultradźwiękowe. Coś, czego w tej chwili nikt nie robi w Polsce, a co pozwala kupić bilet na urządzeniu mobilnym jednym kliknięciem. Zatem wszystko to, co dzisiaj jest związane z wyborem przewoźnika, miasta, połączenia, linii etc znika. Dzięki beaconowi umieszczonemu na przystanku albo w pojeździe w połączeniu z informacją z systemu lokalizacji automatycznie identyfikowane jest miejsce, w którym znajduje się pasażer i „podpowiadany” jest bilet według wzorca zdefiniowanego w profilu pasażera. Beacon ma zasięg do 20 metrów, więc teoretycznie jeden na krótki pojazd wystarczy. Płatność jest natychmiastowa poprzez zdefiniowaną kartę kredytową lub szybki przelew. Proste i wygodne.

Komunikacja szynowa z autobusową znacząco różni się w przypadku biletów. Czy dążycie w jakiś sposób do pokonywania tych barier?

Jako pierwsi stworzyliśmy platformę, która łączy ze sobą bezkontaktową kartę elektroniczną i bilet z kodem QR. Czyli łączymy w płynny sposób komunikację miejską z komunikacją kolejową wpływając na to, żeby w kasowniku kasować i kartę elektroniczną, i bilet z kodem QR. Dodatkowo nasz kasownik jest też przygotowany do obsługiwania kart płatniczych np. typu PayPass. Przy okazji stworzono oprogramowanie kasownika pojazdowego w taki sposób, że pokazuje on na ekranie gdzie na linii znajduje się pojazd. Jest to więc jeszcze jedna dodatkowa informacja dla pasażera o tym, gdzie znajduje się na linii i dokąd jedzie. W pokonywaniu barier pomagać ma również uruchamiany właśnie nasz program lojalnościowy. Ale to już temat na inną rozmowę.

Taryfy przewozowe przewoźników kolejowych nie należą do prostych. Jak w takim razie mają działać beacony?

Ciekawym rozwiązaniem jest dla beaconów ultradźwiękowych możliwość zrobienia opcji check-in i check-out. System działa tak, że pobiera opłatę tak długo, jak słyszy dźwięk, które emitują. My tych dźwięków nie słyszymy i zwierzęta również, ale nasze urządzenia mobilne już je słyszą. Dopóki pasażer jest w pojeździe i system słyszy jego urządzenie to nalicza odpowiednią stawkę. Jeżeli wysiadł, to w tym momencie zakończony jest już kontrakt.

To rozwiązanie ułatwiłoby łączenie biletów na różnych przewoźników. Czyli to, czego w Polsce jeszcze nie udało się wypracować.

Na to jesteśmy gotowi technologicznie już od dłuższego czasu. Kwestia jest tylko taka, że przewoźnicy muszą w jakiś sposób się sami porozumieć – jak i w jakim bilecie jaki jest udział danego przewoźnika. Technologia na to już pozwala, nasze oprogramowania są już gotowe żeby sprzedawać bilet od np. Szczecina do Nowego Sącza dla czterech kolejnych przewoźników.

Co jest zatem tym największym problemem w czym przewoźnicy muszą być zgodni?

Problem jest taki, że to przewoźnicy muszą wyrazić zgodę, żeby zunifikować na przykład kod, który jest kodowany w kodzie QR, po to, żeby czytniki wszystkich przewoźników go odczytały. Taki drobiazg, który można byłoby nawet obejść, gdyby nie to, że także niektórzy dostawcy systemów blokują taką możliwość, żeby wymienić się interfejsami, co powoduje że jest to kłopot. Mieliśmy takie przypadki już parokrotnie i ze smutkiem muszę powiedzieć, że nasi koledzy niechętnie udostępniają jakiekolwiek informacje na ten temat. Tym samym nie można przekazać do czytników kontrolerskich u przewoźników, którzy mają od nich system terminali kontrolerskich, informacji o innych kodach QR. W naszym przypadku musieliśmy stworzyć własną aplikację kontrolerską w telefonie komórkowym i nasi klienci jej w tej chwili używają do weryfikacji naszych biletów. Przykre, ale to tak naprawdę hamuje rozwiązanie jednego biletu w Polsce oprócz oczywiście wzajemnych ustaleń taryfowych samych przewoźników.

Na koniec jeszcze zapytam o pewną nietypową funkcjonalność państwa kasowników. Do czego może przydać się powiadamianie głosowe w tak małym urządzeniu?


Wyobraźmy sobie, że pasażer ma urodziny. Wiemy o tym, bo wprowadził swoje dane do systemu. Kasownik może mówić werbalnie "wszystkiego najlepszego z okazji urodzin". Jakieś szybkie informacje, dotyczące zmian w linii albo jakichś zakłóceń. Informacji o tym, że Polska wygrała na Euro 2016. To jest zatem nie tylko kasownik. Testowaliśmy już u jednego przewoźnika opcję, gdy urządzenie nasze ogłasza w pojeździe, gdy ktoś posługuje się kradzioną kartą, że karta pochodzi z czarnej listy. Muszę przyznać, że już samo to rozwiązanie świetnie zredukowało liczbę takich nielegalnych przypadków.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
W Polsce bilet kupisz jak chcesz

Komunikacja

W Polsce bilet kupisz jak chcesz

Jędrzej Puzyński 10 maja 2016

Odwrót od sprzedaży tradycyjnych biletów

Felietony i komentarze

Odwrót od sprzedaży tradycyjnych biletów

Leszek Ruta 04 maja 2016

E-dworzec: Stworzyliśmy innowacyjny system sprzedaży biletów

Mobilność

E-dworzec: Stworzyliśmy innowacyjny system sprzedaży biletów

Martyn Janduła 07 kwietnia 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS