Partnerzy serwisu:

Kapsch: Prawo nie pozwala wykorzystywać technologii dla miast

Kasper Fiszer 06.06.2018

Kapsch: Prawo nie pozwala wykorzystywać technologii dla miast
ul. Nowy Świat w Warszawiefot. Adrian Grycuk, lic. CC BY-SA 3.0 pl
Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego dużo miejsca poświęcono możliwościom wdrażania nowoczesnych technologii dotyczących transportu w miastach. Jak przekonywała przedstawicielka Kapsch Telematic Services, istnieje duże pole do optymalizacji stosowanych rozwiązań dzięki wykorzystaniu automatycznych systemów kontroli, jednak praktycznie nie da się ich wdrożyć. Niedoskonałe jej zdaniem są bowiem zapisy ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Za największą barierę do rozwoju nowoczesnych technologii z obszaru smart cities Ewa Wolniewicz-Warska, head of sales w Kapsch Telematic Services, uznała ograniczenia prawne. – Włodarze miast bardzo chętnie sięgaliby już teraz po to, co rozmaite firmy, także i nasza, oferują w zakresie udogodnień technologicznych – zapewniała. To przyniosłoby bowiem w jej opinii poszczególnym samorządom bardzo wymierne korzyści.

Jak duża jest wykrywalność zdarzeń przez straże miejskie?

– Podam bardzo klarowny przykład, jak stosując pewne rozwiązania, można zoptymalizować działania [miasta]. Przykład ten dotyczy Warszawy: na odcinku ulicy Nowy Świat pomiędzy rondem De Gaulle'a a Świętokrzyską funkcjonuje system monitorowania naruszeń wjazdu. Fragment ten jest zamknięty dla powszechnego ruchu, mogą przejeżdżać tamtędy tylko pojazdy uprawnione – opisywała, dodając, że opisywany system nie może jednak służyć kontroli kierowców.

Jak relacjonowała prelegentka, zbadano skalę naruszeń przepisów w skali doby. – Ekstrapolacja wyników na cały rok wskazuje na ok. 167 tys. takich przypadków – wyliczała. – Tymczasem w roku 2017 straż miejska wystawiła tam 134 mandaty, czyli mniej niż jeden promil [prawdopodobnej skali zjawiska] – dodała. – Dlaczego więc nie można używać tych narzędzi technologicznych, które w zasadzie już istnieją? – pytała przedstawicielka Kapsch Telematic Services.

Rozwiązania prawne w Polsce różnią się od tych w innych krajach Europy

– Prawo [o ruchu drogowym] w Polsce jest bowiem [w tym zakresie] inne niż gdziekolwiek w Europie czy na świecie – oceniła. – Nie pozwala ono bowiem na wykorzystywanie [przez straże gminne] jakiejkolwiek automatyki do wykrywania jego naruszeń – stwierdziła, wskazując na zmiany, jakie weszły w tym zakresie w życie wraz z początkiem 2016 r. Jak podkreślała panelistka, nowe rozwiązania zostały zaaprobowane przez większość posłów dwóch głównych sił politycznych w kraju.

– Sytuacja jest więc patowa – oceniła Ewa Wolniewicz-Warska. – Mamy supermożliwości technologiczne do optymalizacji i wolę samorządów do korzystania z nich, bo to dałoby środki do kasy miejskiej, zdyscyplinowało tych, którzy łamią przepisy i zapewniło wpływy do budżetów. Nie ma jednak takiej możliwości – podsumowała.
Podziel się ze znajomymi:
 
 
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony